W odpowiedzi na gwałtowny wzrost kosztów paliwa Ryanair zmniejsza liczbę zimowych lotów. Przewoźnik przewiduje, że w tym roku przewiezie o dwa miliony pasażerów mniej.
Ryanair zdecydował się podjąć radykalne kroki w celu zahamowania strat wynikających z utrzymujących się od miesięcy wysokich cen paliwa. Dlatego zamierza ograniczyć liczbę lotów w sezonie zimowym.
Ryanair zmniejsza liczbę lotów na zimę
Ryanair w bieżącym roku finansowym spodziewa się przewieźć o dwa miliony pasażerów mniej. Cięcia te pozwolą obniżyć wydatki na paliwo nawet o 100 mln euro (85 mln funtów).
Zyski firmy spadną jednak poniżej rekordowego poziomu z ubiegłego roku. Spółka oświadczyła: „Ze względu na wysokie ceny ropy zasadne jest strategiczne ograniczenie ekspozycji grupy na koszty paliwa lotniczego nieobjętego zabezpieczeniami cenowymi w okresie nierentownego rozkładu zimowego”.
Poinformowano także, że liczba pasażerów w okresie od listopada do marca pozostanie „w dużej mierze na niezmienionym poziomie rok do roku”. Na skutek ograniczeń w rozkładzie lotów. Podjęte działania określono mianem „jednorazowych”.

Podwyżka cen biletów
Dokonywanie obecnie zakupów z wyprzedzeniem na przyszły sezon letni – choć nieco tańsze niż przy zakupie po bieżących cenach rynkowych – wiąże się z kosztami znacznie wyższymi niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Ryanair twierdzi, że ceny biletów również wzrosną. Oczywiście jeśli nie nastąpi przerwa w wojnie, a ceny ropy pozostaną wysokie.
Stwierdzono, że przewoźnicy krótkodystansowi w Europie będą mieli trudności z utrzymaniem przepustowości na obecnym poziomie następnego lata. To ograniczy podaż miejsc i pomoże firmie podnieść ceny biletów oraz przenieść większą część kosztów paliwa na klientów.
Wzrost kosztów paliwa
Ceny paliwa gwałtownie wzrosły po rozpoczęciu ataków USA i Izraela na Iran. Potwierdziło to obawy, że ograniczone moce produkcyjne w zakresie paliwa lotniczego mogą doprowadzić do niedoborów dostaw.
Mimo że ceny spadły z szczytowych poziomów odnotowanych na początku konfliktu, to pozostają wysokie. W zeszłym tygodniu średnia cena paliwa lotniczego wyniosła 157 USD za baryłkę. Co oznacza wzrost o ponad 70 proc. w porównaniu z 90 USD na początku 2026 roku (według danych Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych – IATA).
Ryanair poinformował, że zabezpieczył ceny dla 80 proc. swojego zapotrzebowania na paliwo do końca marca przyszłego roku na poziomie 67 USD za baryłkę. Jednak w przypadku pozostałej części jest narażony na wahania cen rynkowych.
