Andy Burnham w swoim przemówieniu na konferencji Partii Pracy zapewnił o dużych zmianach w emeryturach. Będą one związane z końcem „triple lock” od 2030 roku.
W czasie wystąpienia na konferencji partyjnej w Liverpoolu premier zapowiedział, że dotrzyma złożonej w programie wyborczym obietnicy utrzymania mechanizmu „potrójnej gwarancji” (triple lock) przez całą obecną kadencję parlamentu. Jednak od 2030 roku planuje zmiany w emeryturach w tej kwestii.
Premier zapowiedział zmiany w emeryturach
O mechanizmie „potrójnej gwarancji” mówi się ostatnio często ze względu na wysokie podwyżki emerytur, które gwarantuje kosztem ogromnych wydatków. Premier zapewnia, że mechanizm ten utrzyma przez obecną kadencję parlamentu.
Jednak po kolejnych wyborach emerytury państwowe będą rosły każdego roku zgodnie ze wskaźnikiem cen lub o 2,5 proc. Ich wartość będzie się także wiązać ze wzrostem wynagrodzeń w dłuższej perspektywie.
Burnham twierdzi, że zmiana ta przyniesie znaczne oszczędności. Będą one przeznaczone na budowę krajowego systemu opieki (National Care Service). Co istotne – z systemu tego będą mogli korzystać też emeryci na bardziej korzystnych dla nich zasadach.
– Niektórzy mogą nie zdawać sobie z tego sprawy, ale osoby starsze, których jedynym źródłem dochodu jest emerytura państwowa (lub które otrzymują niewiele więcej), muszą dziś często pokrywać koszty opieki. Dzięki mojemu planowi sytuacja ta ulegnie zmianie – oświadczył premier.
Na czym miałaby polegać reforma?
Zgodnie z planami premiera mechanizm „potrójnej gwarancji” przekształci się od 2030 roku w coroczną „podwójną gwarancję”. Emerytury będą rosły o wyższą z dwóch wartości, czyli wskaźnik inflacji lub 2,5 proc.
Czynnik powiązania z wynagrodzeniami przestanie obowiązywać w ujęciu rocznym. Zamiast tego będzie uwzględniany w dłuższej perspektywie czasowej. Jest to rozwiązanie bardziej radykalne niż się spodziewano. W przyszłości przyniesie to jednak oszczędności rzędu wielu miliardów funtów.
Emeryci nie będą musieli płacić podatku dochodowego
Burnham twierdzi, że coroczna waloryzacja emerytur, brak opłat za opiekę oraz wysokiej jakości National Care Service to korzystne zmiany dla emerytów.
Zapewnia też, jeśli jedynym źródłem dochodu emerytów w tej kadencji parlamentu będzie emerytura państwowa, nie będą musieli płacić podatku dochodowego.
– Mogę dziś również potwierdzić nasze zobowiązanie. Emeryci o niskich dochodach nie zostaną obciążeni podatkiem dochodowym w trakcie tej kadencji parlamentu – powiedział.
