Każdy kto oglądał drugą część kultowej trylogii musiał wiele razy marzyć o butach, które same się wiążą. Teraz, za sprawą firmy Nike będzie można kupić takie buty.
To nie pierwszy raz jak świat mody czerpie inspiracje ze świata filmów. Wcześniej zdarzało się to na przykład w przypadku trylogii „Matrix” braci Wachowskich. Jednak żadna firma modowa nie zainspirowała się „Powrotem do przyszłości” Roberta Zemeckisa.
Firma Nike postanowiła ziścić sen wielu fanów filmu i skonstruowała buty, które same się zawiązują. Dokładnie tak jak buty Marty’ego McFly’a w drugiej części trylogii, w której przenosi się do przyszłości.

Samowiążące się buty HyperAdapt 1.0 będą miały swoją premierę za około 2 miesiące i choć nie przypominają wyglądem swoich filmowych oryginałów to z pewnością ucieszą każdego fana nowych technologii.
Buty HyperAdapt 1.0 w pięcie mają ukryte sensory, które automatycznie zaciskają sznurówki. Dzięki wbudowaniu dwóch guzików „plus” i „minus” można regulować siłę zacisku sznurówek. Pozostaje jeszcze jedna kwestia, ponieważ jeśli w butach znajduje się elektronika, to musi się też znajdować źródło jej zasilania.

Jest nim nimi akumulator, który wg producentów starcza na 2 tygodnie normalnego używania przy pełnym naładowaniu baterii. Co prawda do filmowego pierwowzoru im jeszcze daleko, a i sposób wiązania też jest inny to i tak warto zwrócić na nie uwagę.
Buty HyperAdapt już w tym momencie cieszą się wielką popularnością. Na razie wiadomo o nich tyle, że premiera będzie miała 28 listopada i będą one dostępne tylko w wybranych miejscach i to tylko w USA. Nie znamy natomiast ich ceny, ale zważając na to, że będą to jedyne samowiążące się buty na świecie nie będzie ona niska.

Jeśli firma Nike nadal będzie się inspirowała „Powrotem do przyszłości” w projektowaniu swoich ubrań, to w przyszłości powinniśmy spodziewać się jeszcze kurtki, która sama dopasowuje się do rozmiaru użytkownika. Jednak na tak skomplikowany projekt zapewne będziemy musieli poczekać.
Nike nie jest jedyną firmą, która zainspirowała się trylogią Zemeckisa. Japońska firma Lexus należąca do koncernu Toyota zapragnęła stworzyć deskorolkę, która lewituje nad ziemią – dokładnie tak jak w filmie. Poniekąd im się to udało, ponieważ ich „deskolotka” faktycznie unosi się nad ziemią, ale tylko na specjalnej – magnetycznej macie.

