Szpitale pediatryczne w Wielkiej Brytanii przestają przyjmować nowych pacjentów!

Brak pediatrów i pielęgniarek w całej Wielkiej Brytanii oznacza, że funkcjonowanie opieki zdrowotnej dla małych pacjentów stoi pod znakiem zapytania.

Szpitalne oddziały dla dzieci i bardzo chorych niemowląt będą musiały czasowo zamknąć swoje drzwi dla nowych pacjentów, ponieważ drastycznie spadła liczba lekarzy pediatrów oraz pielęgniarek, mówią najnowsze raporty.

Akcja antyterrorystyczna w Londynie – pięć osób zatrzymane, jedna ranna

- Advertisement -

Chroniczne braki kadrowe zmuszą lekarzy pediatrów do podejmowania decyzji wpływających na życie lub śmierć pacjenta w ciągu kilku sekund. "Ostatnio zamiast zarejestrować dwóch pacjentów byliśmy w stanie przyjąć tylko jednego. Mamy osobę na oddziale ratunkowym, która jest też na oddziale położniczym i musiała ona podjąć dramatyczną decyzję, którym pacjentem ma się zająć, a to może oznaczać śmierć dla tego drugiego pacjenta" – powiedział medyk z jednego z londyńskich szpitali.

Inny pediatra powiedział, że "to powoli staje się normalne, że trzeba pracować za dwie lub nawet trzy osoby, ponieważ brakuje nam pracowników. Przez to dzieci nie otrzymują takiej uwagi i opieki, jaką powinny. Mamy po prostu za mało lekarzy, którzy mogliby się zająć chorymi dziećmi i niemowlętami" – mówi prof. Neena Modi. "Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ dysponujemy niewystarczającymi środkami. My jako lekarze musimy zapytać, dlaczego musimy narażać zdrowie i samopoczucie naszych dzieci, skoro istnieje rozwiązanie?".

Dwóch na trzech pediatrów w Wielkiej Brytanii zdobywało swoje kwalifikacje zagranicą, w tym 6 proc. w Europejskiej Strefie Gospodarczej. Prof. Modi zaapelowała do polityków, by ci zagwarantowali prawa tych lekarzy po Brexicie, ponieważ to pomogłoby uratować sytuację. "Zdrowie naszych dzieci powinno być dla nas najważniejsze, a mimo tego premier May całkowicie ignoruje fakt, że NHS zostawiło dzieci i ich zdrowie w potrzebie" – powiedział minister zdrowia w gabinecie cieni, Jonathan Ashworth.

Brytyjczyk zabił Polaka, ale nawet nie stanie przed sądem!

"Często jestem proszony o branie dodatkowych dyżurów, żeby zapełnić dziury w grafiku. Robię, co mogę, żeby pomóc, ponieważ mam świadomość, że mniej lekarzy na zmianie oznacza większe obciążenie dla całej załogi i niższy poziom opieki dla chorych. Wiem, co mówię, ponieważ pracuję zastępując dwóch lub nawet trzech lekarzy i zdaję sobie sprawę, że jest to niebezpieczne" – powiedział jeden z pediatrów.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Obniżka zasiłku przyczyną samobójstwa 41-letniego mężczyzny

Śledztwo wykazało, że obniżka zasiłku Universal Credit była przyczyną śmierci 41-letniego mężczyzny, który bał się bezdomności.

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

Masz rodziców w Polsce? Sprawdź czy dostaną bon senioralny

W Polsce będzie można uzyskać pomoc dla seniorów 65+....

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie