Liderzy UE będą dzisiaj na unijnym szczycie rozważać zaoferowanie Wielkiej Brytanii opóźnienia terminu Brexitu do końca tego roku. We wtorek na spotkaniu w Luksemburgu ministrowie ds. europejskich państw członkowskich postawili jednak warunek stronie brytyjskiej, aby podała "klarowny plan" na temat tego, jak zamierza wykorzystać dany jej czas.
10 kwietnia, w środę Unia Europejska ma podjąć decyzję w sprawie opóźnienia terminu Brexitu. W ubiegłym tygodniu Theresa May zwróciła się z pisemną prośbą do Donalda Tuska o przesunięcie daty wyjścia z UE na 30 czerwca, jednak liderzy Wspólnoty mają dzisiaj przedyskutować opcję, zgodnie z którą zaoferowaliby stronie brytyjskiej opóźnienie Brexitu do końca tego roku.

UE ostrzega: Theresa May ma 24 godziny na przedstawienie uzasadnienia dla wydłużenia Brexitu
Theresa May otrzymała ostrzeżenie przed szczytem UE, że musi przedstawić Wspólnocie „klarowny plan” dotyczący tego, w jaki sposób zamierza w tym dodatkowym czasie przekonać brytyjski parlament do wynegocjowanej przez siebie umowy ws. Brexitu. Jest to warunek konieczny, jeśli premier zależy na opóźnieniu wyjścia z UE i uniknięcia twardego Brexitu w ten piątek.
Ministrowie ds. europejskich państw członkowskich we wtorek debatowali nad tym, pod jakimi warunkami dać Wielkiej Brytanii zgodę na dalsze opóźnienie Brexitu. W czasie wtorkowej konferencji prasowej w Luksemburgu George Ciamba, który jest reprezentantem Rumunii w UE, powiedział:
– Jest dla nas ważne, abyśmy zrozumieli, dlaczego Wielka Brytania chce zostać dłużej w UE. Nie możemy sobie pozwolić na dyskutowanie o tej kwestii co dwa tygodnie bez planu.
Z kolei szef irlandzkiego MSZ Simon Coveney powiedział:
– Wszyscy w tym tygodniu są otwarci na przedłużenie terminu Brexitu, ale na pewno zależy nam na zobaczeniu planu związanego z tym przedłużeniem.
Stef Blok, reprezentujący Holandię dodał:
– Naprawdę mam nadzieję, że strona brytyjska znajdzie sposób na uniknięcie twardego Brexitu. Liczymy na przedstawienie planu przez Wielką Brytanię, którego celem będzie uniknięcie wyjścia z UE bez umowy.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron twierdzi, że Brexit powinien zostać przesunięty najpóźniej do grudnia 2019 roku, a co trzy miesiące UE powinna sprawdzać postępy ws. uporządkowanego wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty.
