W Niemczech z powodu masturbacji ginie 100 osób rocznie!

Szokujące statystyki ujawniły niemieckie media. Z powodu masturbacji w kraju tym ginie rocznie nawet 100 osób.

Temat pojawił się w niemieckich mediach na początku lutego i od razu wzbudził zainteresowanie, gdyż wcześniej nie był on często poruszany. Niemiecki lekarz, doktor Harald Voss powiedział w rozmowie z agencją Deutsche Presse-Agentur, że statystyki podane przez dziennikarzy są prawdziwe.

Dziś przypada Narodowy Dzień Pizzy! Sprawdź, gdzie załapiesz się na pyszny kawałek

- Advertisement -

Voss powiedział, że przyczyny zgonów 2 osób na milion są bardziej lub mniej powiązane z masturbacją. Voss w swoich przewidywaniach oparł się na dowodach znajdywanych na miejscach zgonów, czyli: obnażonych genitaliach, pornografii, lustrach znajdujących się w pobliżu, kajdanek, lin i nawet torebek plastikowych na głowach denatów.

Masturbacja jako przyczyna śmierci jest brana pod uwagę także w przypadkach, gdy śmierć poniesie mężczyzna, którego ciało zostaje odnalezione w pustym pokoju bez pozostawionego listu pożegnalnego. Najczęstszą przyczyną śmierci w takich przypadkach jest niedotlenie. Najczęściej niedotlenienie, czyli hipoksja wynika z faktu, że wielu onanistów umyślnie się poddusza, co ma zwiększyć doznania seksualne.

 

 

 

W Hamburgu na przykład był przypadek mężczyzny, którego ciało było pokryte plastrami sera, a denat miał na sobie rajstopy oraz był w stroju do nurkowania i w płaszczu przeciwdeszczowym. Na głowie miał założoną plastikową torbę oraz przebywał w pokoju, w którym ogrzewanie było ustawione na maksimum.

"Wśród wielu osób panuje przeświadczenie, że brak tlenu wywołuje euforię, a w połączeniu z orgazmem ma stwożyć niesamowitą mieszankę" – powiedział Voss.

Inną przyczyną, która powoduje śmierć podczas masturbacji, jest stymulowanie prądem i użycie odkurzacza. Kobiety także giną od masturbacji i przypadków podduszeń, ale jest ich o wiele mniej, ponieważ są ostrożniejsze. Doktor Voss twierdzi też, że wiele z przypadków śmierci w czasie aktów autoerotyzmu nie jest ujawniana, ponieważ rodziny zmarłych nie chcą, by ktoś się dowiedział o takiej właśnie wstydliwej przyczynie śmierci.

"Wielka D**a", "Masturbacja" lub "Morderstwo", oto nazwy brytyjskich miast… przetłumaczone na inne języki!

Znany jest przypadek mężczyzny, którego ciało znalazła jego matka w święta. Miał on lampki choinkowe owinięte wokół sutków, ale kobieta zdjęła je przed przyjazdem karetki. Kobieta twierdziła, że znalazła go w takim stanie. Jednak medycy zastanawiali się, skąd oparzenia na ciele mężczyzny. Dopiero potem okazało się, że zmarł z powodu porażenia prądem. Badania prowadzone między 1983, a 2003 rokiem dowiodły, że mężczyźni ginący z powodu masturbacji byli w wieku od 13 do 79 lat.

 

 

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Cukrzyca typu 1 a PIP w UK. Rząd odpowiada na petycję tysięcy osób

Cukrzyca typu 1 a PIP w Wielkiej Brytanii. Debata dotyczy zasad przyznawania świadczenia Personal Independence Payment (PIP) osobom chorującym

Praca za granicą bez języka: czy to możliwe?

Wiele osób marzy o wyjeździe za granicę i zarobieniu większych pieniędzy, ale obawia się bariery językowej.

Dodatkowe wsparcie dla osób urodzonych między 2002 a 2010 rokiem

Część młodych mieszkańców Wysp urodzonych między 2002 a 2010 rokiem, może otrzymać dodatkowe wsparcie od DWP.

Nieuczciwość HMRC. Urząd nakładał podatki w oparciu o fałszywe informacje o dochodach

W ostatnim czasie wyszła na jaw duża nieuczciwość HMRC wobec podatników. Urząd popełniał liczne błędy, których nie naprawiał.

Czy możesz rozbić okno w rozgrzanym samochodzie w celu ratowania psa? Co mówi o tym prawo w UK?

Mimo alertów dotyczących rekordowych upałów, wielu właścicieli zapomina, aby nie zostawiać psa w rozgrzanym samochodzie. Co z interwencją?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie