Jak nie wiadomo, o co chodzi, to znaczy, że chodzi o pieniądze. Rodzina, która deklarowała w mediach, że zależy jej na życiu Bobbi, teraz zaczęła ostrą walkę o pieniądze, jakie pozostawiła dla niej Hosuton, a jest to spora sumka, bo aż 20 milionów dolarów! Bobbi w zeszłym roku skończyła 21 lat, czyli zgodnie z prawem USA uzyskała pełen dostęp do spadku po swojej mamie. Istnieje jednak także inny dokument dotyczący majątku Whitney – zapisano w nim, że jeśli Bobbi zmarłaby, nie wychodząc za mąż i bezdzietnie przed skończeniem 30. roku życia, pieniądze mają zostać podzielone tylko między członków rodziny Houstonów. Wtedy pierwsza w kolejce byłaby matka Whitney, Cissy oraz bracia Gary i Michael. Jeżeli ten zapis z testamentu wejdzie w życie, były mąż Bobby nie dostanie z tej fortuny ani grosza, gdyż para była rozwiedziona. Partner i przyrodni brat Bobby, Nick Gordon również nic by nie dostał, gdyż ich małżeństwo nigdy nie zostało sformalizowane. On jednak z pewnością najbardziej łasi się na sumkę, jaką pozostawiła Bobbi. Jest on podejrzewany o pobicie jej, co w efekcie doprowadziło ją do tego, że postanowiła popełnić samobójstwo. Sprawę ciągle bada policja.


