Brytyjski rząd został wezwany do wprowadzenia specjalnej, energetycznej taryfy "socjalnej" dla osób o niskich dochodach. Pół miliona gospodarstw domowych w UK jest zagrożonych "ubóstwem energetycznym".
Światowe ceny gazu utrzymują się na najwyższym poziomie od 16 lat, co zwiastuje wzrost kosztów ogrzewania podczas zbliżającego się sezonu zimowego. Brytyjskie firmy energetyczne apelują do rządu Borisa Johnsona o zdecydowane działanie w kwestii "ubóstwa energetycznego". Ofgem od października 2021 podniesie ceny o około 150 funtów rocznie, co dotknie 15 milionów gospodarstw domowych korzystających z domyślnej taryfy na energię pozyskiwaną z dwóch źródeł. Jak czytamy na łamach "Guardiana", z tej liczby około pół miliona rodzin zostanie uderzonych szczególnie mocno podwyżkami opłat za gaz i prąd, przez co znajdą się na granicy "ubóstwa energetycznego".
Ceny gazy są na najwyższym poziomie od 16 lat
"Bezprecedensowy" globalny wzrost cen na rynku gazu może podnieść limit energetyczny Ofgem, który jest obliczany na podstawie kosztów dostarczania energii, do rekordowego poziomu 1288 funtów rocznie. Według analityków taki ruch sprawi, że tej zimy liczba gospodarstw domowych, które są dotknięte "ubóstwem energetycznym" będzie liczyła trzy miliony. Dodajmy, że podwyżki rachunków zbiegną się w czasie z zakończeniem rządowej pomocy w ramach programy furlough (we wrześniu).
Jak podają brytyjskie media niektóre z największych firm energetycznych, w tym British Gas, E.ON UK, EDF Energy i Scottish Power wezwały rząd do ustanowienia przepisów dotyczących specjalnych socjalnych taryf ustalonych poniżej pułapu cenowego wyznaczonego przez Ofgem. Dzięki temu wiele gospodarstw domowych nie musiałoby wybierać na co wydać pieniądze – na rachunki za prąd lub gaz, czy na jedzenie…
W jaki sposób odbije się to na naszych rachunkach?
Na czym miałoby to polegać? Taryfa socjalna finansowana przez firmy energetyczne wymagałaby od providerów pewnej ilości wpłat uzależnionej od liczby obsługiwanych klientów do wspólnej puli. Z tak zgromadzonych środków można byłoby dałoby się sfinansować zniżkę w rachunkach dla najbiedniejszych. Co do tego pomysłu wiele wątpliwości mają niektóre z firm energetycznych (tu wymienia się Octopus, Bulb, OVO), a nad projektem trwają nadal prace. Czy wejdzie w życie? Nie wiadomo…
Co na to wszystko władze? Rzeczniczka rządu powiedziała, że gabinet Borisa Johnsona nadal dokonuje "znaczących postępów" w zwalczaniu ubóstwa energetycznego i "zainwestuje 1,3 miliarda funtów w poprawę efektywności energetycznej domów, pomagając rodzinom o niskich dochodach znacznie obniżyć rachunki za energię".
