W Londynie kradzieże telefonów stały się prawdziwą plagą – w 2025 roku zarejestrowano ponad 61 tysięcy kradzieży. Złodzieje telefonów w UK działają w grupach, czasem wykorzystując nawet dzieci do przestępczych działań. Natomiast ich zyski są olbrzymie – skradzione smartfony trafiają na czarny rynek lub za granicę.
Metropolitan Police stosuje dziś szereg nowoczesnych metod, aby powstrzymać złodziei telefonów w UK. Policjanci korzystają z dronów, które monitorują ulice i miejsca o największej koncentracji przestępczości, rowerów elektrycznych pozwalających szybko ścigać sprawców, a także systemów rozpoznawania twarzy na żywo, które pomagają namierzać podejrzanych.
Te inwestycje są ogromne – tylko w ostatnim roku policja przeprowadziła setki akcji, odzyskała tysiące skradzionych telefonów i aresztowała setki osób. Te działania mają realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa i ograniczenie szkód dla mieszkańców Londynu.
Złodzieje telefonów niemal bezkarni, bo system sądowy wypuszcza złodziei – problem, który podważa efektywność policji
Mimo nowoczesnych metod, złodzieje telefonów w UK często unikają realnych konsekwencji. Przestępcy, pomimo wielokrotnych wykroczeń, wychodzą na wolność za kaucją lub karani jedynie grzywnami. To pozwala im niemal od razu wrócić do procederu. I niestety wielu z nich to robi. W efekcie policja czasem aresztuje tych samych sprawców wielokrotnie – w tym osoby, które miały już wyrok lub wyszły za kaucją za podobne przestępstwa.
Problem wynika z kilku nakładających się na siebie czynników. Przede wszystkim sądy są przeciążone. Mierzą się z tysiącami spraw przy ograniczonych zasobach kadrowych i silnej presji czasowej, co utrudnia sprawne i stanowcze reagowanie. Jednocześnie w przypadku drobnych kradzieży dominuje stosowanie prawa do kaucji. Te w założeniu ma chronić prawa jednostki, natomiast w praktyce bywa systemowo wykorzystywane przez sprawców działających w sposób powtarzalny. Do tego dochodzi brak realnie odczuwalnych sankcji – grzywny lub krótkoterminowe kary pozbawienia wolności nie stanowią skutecznego odstraszacza dla zorganizowanych grup, które traktują je jako wkalkulowane ryzyko działalności przestępczej.
Dlaczego kradzież telefonów to plaga w Londynie?
Telefon to dziś nie tylko urządzenie do komunikacji, ale też nośnik danych, portfel cyfrowy i narzędzie pracy. Dlatego wartość urządzenia ciągle rośnie. Nierzadko nosimy w kieszeni urządzenie warte tysiąc funtów lub więcej. Londyn jest miastem w ciągłym ruchu. Podróżni, turyści często koncentrują się w pełni na swoim bezpieczeństwie.
Od 2017 roku w Londynie skradziono blisko 600 tysięcy telefonów. Natomiast odzyskano zaledwie kilka procent.

fot. shutterstock.com
Dodatkowo, łatwość resetowania i odsprzedaży telefonów na czarnym rynku sprawia, że przestępcy szybko przekształcają kradzież w zysk. Organizowane grupy, korzystające z mediów społecznościowych do rekrutacji młodych ludzi, dodatkowo zwiększają skalę problemu.
Złodzieje telefonów niemal bezkarni : policja ich łapie, sądy wypuszczają
Złodzieje telefonów w UK działają w skali, która wymaga nowoczesnych narzędzi policyjnych, ale same technologie nie wystarczą, jeśli system sądowy nie zapewnia skutecznej kary. W Londynie policja łapie sprawców z dronów, rowerów elektrycznych i monitoringu. Natomiast często ich praca jest częściowo zmarnowana, ponieważ złodziej wychodzi po kilku dniach i wraca do przestępczego procederu.
Zmiana prawa, lepsza współpraca z branżą technologiczną i zwiększenie skuteczności sądów mogą sprawić, że wysiłek policji nie będzie daremny.

