Powrót do Polski z UK sam w sobie jest kwestią niełatwą, skomplikowaną i wiążącą się z wieloma problemami. Na drodze do upragnionej polskie ziemi może także stanąć… nastolatka. Oto ciekawy wątek, który pojawił się na polskiej grupie na FB.
Wątek ten został poruszony na jednej z polonijnych grup na Facebooku. Jej członek, który zachował sobie prawo do pozostania anonimowym, nakreślił sytuację, w której się znajduje. Jak pisze, od 17 lat marzył o powrocie do Polski i wyjeździe z UK. Realizacja tego celu jest już naprawdę blisko. Nasz rodak kupił „wymarzony dom w Polsce” i wszystko wskazuje na to, że już wkrótce podejmie tak istotną decyzję o powrocie do ojczyzny. Wstępnie termin zaplanowano na czerwiec 2023 roku. Dwoje małych dzieci wydaje się cieszyć na fakt przeprowadzki do Polski, bo będą bliżej swoich dziadków, ale tu właśnie pojawia się problem. Otóż jest jeszcze trzecie dziecko, znacznie starsze, bo mające 15 lat. Córka nie pała zbyt wielkim entuzjazmem do pomysłu wyjazdu z Wielkiej Brytanii i przeprowadzki do Polski.
Nastolatka urodzona w UK nie chce „wracać” do Polski
Zobaczcie, jak wyglądał oryginalny post na ten temat:

To marzenie jej rodziców, którzy już kupili dom w kraju
Rzecz jasna problem z perspektywy 15-letniej dziewczyny jest dramatyczny. Możemy zakładać, że spędziła praktycznie całe swoje życie na Wyspach. Tu jest jej szkoła, przyjaciele, wszystko, co do tej pory znała.
Z tym krajem wiążą się jej wspomnienia i uczucia, w zasadzie cała jej egzystencja. Trudno więc się jej dziwić, że nie chce wyjeżdżać (tak, właśnie wyjeżdżać, a nie wracać!) do kraju swoich rodziców, z którym nic ją nie łączy.
W tej sprawie nie brakuje komentarzy Polaków
Jak to tej kwestii wypowiadali się nasi rodacy? Oto kilka najciekawszych komentarzy na ten temat:
Mój prawie 15-latek jak wracaliśmy teraz z urlopu z PL do UK zapierał się nogami i rękami, że nie chce wracać do tego okropnego Londynu, bo się boi, a w Pl czuje się swobodniej i bezpieczniej, córka zresztą też chcę wracać do PL. Myślę, że dzieciaki by się szybciej przestawiły. Znajomi wrócili z 14-letnią córką i szybko się zaaklimatyzowała, nie ta dziewczyna, zmiana ogromna. Oczywiście trzeba czasu — JOANNA.
Myślę, że takich pytań nie zadaje się na FB, tylko szuka np. polskiego terapeuty gdzieś lokalnie, którzy wam pomoże (będzie starać się pomóc). Może się bać tego, co ja czeka, w sensie koleżanki, szkoła itp. i potrzebuje to przepracować z kim. Z pewnością stawianie przed faktem „jedziesz i już” nie pomoże, a może tylko bardzo zaszkodzić — MAGDA.
U nas w zasadzie tak było. Córka (wtedy 11 lat) ostro manifestowała wyjazd z Anglii, nie dziwiłam jej się, tam był jej cały świat.Ale to my jako rodzice ostatecznie podejmujemy decyzje i musiała się z tym pogodzić. Jak na taki bunt i foch, szybko stwierdziła, że Polska jest super! Jednak my zmieniliśmy nudną wieś na miasto z atrakcjami, które tam były niedostępne na wyciągnięcie ręki, więc też może to zaplusowało dla PL — MARTA.
Rodzice zapominają, że dzieci nie wracają. Dzieci emigrują. Nastolatkom wyjątkowo ciężko jest zaczynać wszystko od nowa w nowym miejscu — EWA.
Nasza 13-latka- wtedy nie była też zadowolona z naszego powrotu. Teraz cały czas coś przebąkuje, że chciałaby do UK. Ale ma koleżanki, kolegów tutaj w Polsce. A jak będzie dorosła, to będzie mogła tam wrócić, jeżeli będzie chciała. A teraz jest z rodziną — MAGDALENA.
Z jednej strony Was rozumiem, ale weźcie pod uwagę jej punkt widzenia. Dla Was Polska to dom, a dla niej UK. To tak jakbyście wyciągnęli rybę z wody i kazali jej zacząć latać. Musicie dużo rozmawiać i być może wstrzymać się te 2 lata do czasu aż sama będzie mogła zostać w UK. Przy 17 latach, 2 to chyba szybko zlecą — OLLI.
Poczekać dwa lata. Zrobi A-Level i zostanie na studia. W tym momencie jest trudno. Mówię to jako mama jednej studentki, a druga za kilka miesięcy zacznie studia. Może jej marzeniem jest tu studiować, a nie w Polsce. Nie róbcie jej tego — EWA.
15-latka to nie dziecko. Tak jak inni piszą, dla niej to emigracja wbrew jej woli, a nie powrót do domu. Ja bym poczekała, aż skończy 18 lat i będzie mogła sama zostać w UK, ale trzeba też wziąć pod uwagę, że wtedy te młodsze dzieci też mogą mieć już inne nastawienie (zależy, ile mają teraz lat). Przede wszystkim to udać się na konsultację do mądrego psychologa, jest teraz dużo opcji online, więc to nie powinien być problem. Powodzenia, bo to bardzo trudne decyzja — EWA.
Trudna sytuacja. Niektóre nastolatki szybko adaptują się do nowego miejsca, inne wpadają w depresje i mają przerwę w życiorysie. Może powiedzcie jej, ze zawsze będzie mogła wrócić? (Za trzy lata osiągnie pełnoletność). Z drugiej strony, niech skończy bieżący etap edukacji w Anglii i potem kombinujcie — BARBARA.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Dzielenie konta Netflix jest od teraz oficjalnie traktowane jak przestępstwo
Awaryjne lądowanie na londyńskim lotnisku. Pilotów widziano w maskach tlenowych
