Zgodnie z najnowszym planem minister spraw wewnętrznych, rodziny, którym odmówiono azylu w Wielkiej Brytanii, otrzymają 40 000 funtów za opuszczenie UK. Pomysł ten wzbudził ogromne kontrowersje i wywołał oburzenie wielu Brytyjczyków. Szczególnie, że ujawniona przy okazji kwota zakwaterowania rodziny czekającej na azyl, jest tak wysoka, że wydaje się, że taniej byłoby ich lokować w Ritzu albo Hiltonie.
Shabana Mahmood przedstawiła swój śmiały program próbny, który – według kalkulacji – pomógłby w zaoszczędzeniu 20 milionów funtów. Zgodnie z nim każda osoba, której odmówiono azylu otrzymałaby „płatność motywacyjną” w wysokości 10 000 funtów na osobę, z limitem 40 000 funtów na rodzinę, za opuszczenie Wielkiej Brytanii w ciągu tygodnia.
40 000 funtów za opuszczenie UK
Shabana Mahmood uważa, że bardziej opłacalne jest zapłacenie azylantom za opuszczenie UK niż utrzymywanie ich w Wielkiej Brytanii. Minister zaznaczyła, że zakwaterowanie trzyosobowej rodziny w ośrodku dla azylantów kosztuje do 158 000 funtów rocznie.
Jej program ma objąć około 150 rodzin mieszkających w lokalach finansowanych z podatków. Home Office szacuje, że w przypadku powodzenia program pomoże to w zaoszczędzeniu 20 mln funtów.
Jak jednak zauważają torysi i przedstawiciele Reform UK program oparty na „motywacji finansowej” tylko zachęci ludzi do nielegalnego wjazdu do Wielkiej Brytanii.
Warto zaznaczyć, że rząd prowadzi już program dobrowolnych powrotów. Zgodnie z nim osoby ubiegające się o azyl, które zdecydują się opuścić Wyspy, mogą otrzymać do 3000 funtów wsparcia finansowego.
W swoim przemówieniu Mahmood zapowiedziała również, że osoby ubiegające się o azyl, które łamią prawo lub pracują nielegalnie, zostaną wydalone z finansowanych przez rząd miejsc zakwaterowania. Zmiany te mają wejść w życie w czerwcu.

Oczekujący na azyl mają płacone 443 funty dziennie za zakwaterowanie
Przy okazji omawiania kontrowersyjnego pomysły, ujawniona kwota utrzymania rodzin w lokalach finansowanych przez rząd wywołała szok. 158 tysięcy funtów rocznie za zakwaterowanie trzyosobowej rodziny daje 443 funty dziennie. Wielu Brytyjczyków zauważa, że jest to cena jak za luksusowy hotel, na który niewielu z pracujących jest stać.
Jeśli wziąć pod uwagę 158 tysięcy wydane rocznie, rzeczywiście bardziej opłacalne jest zapłacenie 40 tysięcy za wyjazd rodziny z UK. Jednak obie te kwoty ujawniają, jak bardzo zepsuty jest brytyjski system opieki nad migrantami. A kwota 443 funtów dziennie za zakwaterowanie dla wielu jest absurdalna.
Oburzenie Brytyjczyków
Pomysł minister spraw wewnętrznych wywołał niemałe oburzenie wśród Brytyjczyków. Na antenie stacji LBC wypowiedziały się osoby, które znajdują się w trudnej sytuacji, i są zaskoczone finansowaniem powrotów azylantów. Brytyjskie rodziny zmagają się z rosnącymi kosztami życia i często nie mają dostępu do pomocy, a nielegalni migranci, którym odmówiono azylu mają dostać 40 tysięcy funtów.
‘We’re not racist, we just want to be looked after!’
Caller Billie, who’s being evicted with her three children, chokes up telling @NickFerrariLBC that it’s not fair failed asylum seekers will be paid £40k to leave when her council can’t help her ‘in any way, shape or form’. pic.twitter.com/8JAhyaSG0j
— LBC (@LBC) March 5, 2026
Konserwatywny minister spraw wewnętrznych w gabinecie cieni Chris Philp powiedział, że płatności są „obrazą dla brytyjskiego podatnika”. Słynąca natomiast z antyimigracyjnej postawy partia Reform UK stwierdziła, że wypłaty w wysokości 40 000 funtów są „zawrotne”. A także stanowią „nagrodę za nielegalne dostanie się do Wielkiej Brytanii”.
Zdaniem wielu kwota 40 tysięcy funtów za opuszczenie UK, będzie stanowiła motywację dla osób przybywających do kraju i liczba nielegalnych prób przedostania się na Wyspy jeszcze wzrośnie.
Z danych wynika, że w 2025 roku w Wielkiej Brytanii złożono 82 100 wniosków o azyl, dotyczących 100 600 osób. 58 proc. z nich zostało odrzuconych. Natomiast w ciągu roku do grudnia 2025 przeprowadzono 28 004 dobrowolne powroty. Stanowi to wzrost o 5 proc. w porównaniu z poprzednim 12-miesięcznym okresem.

