43 000 funtów rocznie za pracę, której nie chce wykonywać wielu ludzi. Czy może dawać satysfakcję?

Często, tak w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce, nie trzeba posiadać dyplomów, żeby dobrze zarabiać. Pewien Brytyjczyk wykonuje pracę, której większość ludzi wykonywać nie chce, a jednak daje mu ona satysfakcję, nie mówiąc o tym, że przy okazji zgarnia on do domu 43 000 funtów rocznie. 

Dobra płaca tylko po uczelni wyższej? Skąd – opcji jest znacznie więcej

Czy dobre pieniądze można zarabiać tylko po zdobyciu odpowiedniego wykształcenia, dzierżąc w dłoni dyplom dobrej uczelni? Otóż nie, a udowadniają to ścieżki zawodowe wielu ludzi – nie tylko zresztą w Wielkiej Brytanii, ale także w Polsce. Przykładem na to jest życie 47-letniego Brytyjczyka Stevena Edena, byłego żołnierza, który pracuje dla Asdy jako kierowca dostawczaka i który zarabia obecnie 43 000 funtów rocznie. „Każdy może to robić” – mówi Brytyjczyk z Wigan, którego praca polega na rozwożeniu żywności do poszczególnych supermarketów, a także na rozładowywaniu i ponownym załadowywaniu palet. 

Zarobki kierowców w UK rosną z roku na rok

Dane Indeed pokazują, że średnia pensja kierowcy ciężarówki wynosi w UK 34 355 funtów rocznie. Ale kierowcy dysponujący kilkuletnim doświadczeniem w zawodzie mogą zarobić znacznie więcej. Nie jest tajemnicą, że w ostatnich latach w UK istnieje ogromne zapotrzebowanie na kierowców samochodów ciężarowych i mniejszych samochodów dostawczych, a to spowodowało znaczny wzrost ich wynagrodzeń. Niektóre firmy oferują też zresztą kierowcom nie tylko podstawową pensję, ale i znaczących rozmiarów premie. Z pracodawcami można też negocjować mniejszą liczbę godzin pracy, a na nowych pracowników czekają liczne zachęty. 

- Advertisement -

Przypomnijmy, że w Wielkiej Brytanii liczba kierowców spadła w ciągu czterech ostatnich lat o 16,5 proc. 

Dla Steven'a Eden'a nie ma jednak lepszej pracy, o czym mówi on wprost w wywiadzie dla dziennika „The Daily Mirror”. – Mogę włączyć radio, jestem swoim własnym szefem. Wszędzie jestem tylko ja i to takie satysfakcjonujące. Czynię dobro dla innych ludzi, napełniając ich [jedzeniem]. (…)Mam kilku znajomych kierowców – wszyscy są w dobrych humorach – precyzuje Brytyjczyk. 
 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Wymarłe miasto na angielskim wybrzeżu oferuje domy w cenie od 5000 funtów

Roślina zasadzona przez sąsiadów zrujnowała kobiecie ogród. Jej usunięcie kosztowało gigantyczne pieniądze

Duży spadek rachunków za energię i to już niebawem

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Inflacja w UK spadła, ale paliwo drożeje. Co to oznacza dla Polaków?

Ze względu na niższe rachunki za gaz i prąd inflacja w UK spadła w kwietniu bardziej niż przewidywano. Jednak ceny paliw nadal idą w górę.

Brytyjskie szkoły „produkują bezrobotnych”. Czy zakaz social mediów to jedyne wyjście?

Peter Hyman doradzający Tony’emu Blairowi i Keirowi Starmerowi uważa brytyjską edukację za taśmę produkcyjną prowadzącą prosto do bezrobocia.

Jesteś landlordem w UK? Zobacz, jak legalnie płacić niższe podatki

Krajobraz podatkowy dla właścicieli nieruchomości na wynajem w Wielkiej...

Choroby zakaźne a świadczenia. DWP wypłaca nawet 114 funtów tygodniowo przy tych 8 infekcjach

W praktyce choroby zakaźne obejmują szeroką grupę schorzeń, ale nie chodzi wyłącznie o samą diagnozę. W danych DWP pojawiają się takie infekcje jak COVID-19, HIV/AIDS, gruźlica, malaria.

Czynsze w Anglii rosną nawet o 9% rocznie. Eksperci chcą „hamulca bezpieczeństwa”

Według raportu NEF osoby o najniższych dochodach przeznaczają średnio 48,5 proc. swoich zarobków na opłacenie czynszu.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie