Pamiętasz to uczucie, kiedy nie liczył się rozmiar twojego pokoju – najważniejsze żeby był przytulny. Pewnie nie raz odwiedzałaś koleżanki, u których w domu próżno było szukać marmurowych blatów i pompatycznych foteli z obiciem. Łatwiej za to było znaleźć tam książki, które odłożone w pośpiechu robiły za podstawki pod herbatę, czy klocki, pozostawione na dywanie przez dzieci. To wszystko sprawiało, że nie chciałaś od niej wychodzić, a szybka kawa zmieniała się w wielogodzinne pogaduchy. Idealne wnętrze to takie, które ma życie, a nie przypomina skansenu, w którym boisz się usiąść na kanapie. Jeżeli urządzasz mieszkanie i chcesz stworzyć z niego przytulny kąt to idealnie trafiłaś. Oto porady, dzięki którym twoje mieszkanie będzie miejscem z którego nie będziesz chciała wychodzić, a goście będą czuli się dobrze.
Zaszalej z meblami
Jeżeli urządzasz swoje wnętrze to nie ograniczaj się do wyboru mebli w jednym sklepie. Zakup gotowego wyposażenia raczej nie sprawi, że twoje mieszkanie stanie się przytulne. Nie bój się lekko zamieszać i dobierać meble w różnych sklepach. Jeżeli twoje wnętrze będzie żywe, to nie tylko pobudzi ciebie do działania i myślenia. Najprawdopodobniej również twoi goście najlepiej będą się czuli w takim wnętrzu. Zakup gotowego zestawu to pójście na łatwiznę. Chyba nie chcesz, żeby z twojego pokoju wiało chłodem jak ze śliskich stron magazynu meblowego? Wnętrze musi mieć w sobie życie.
Idź w stronę światła
Pamiętaj, że światło jest niezwykle istotne w urządzaniu wnętrza. Jego wyboru nie zostawiaj na ostatnią chwilę – jedna lampa na środku pokoju na pewno nie wystarczy. Najlepiej postawić na kilka źródeł światła. Wystarczy odpowiednio rozmieścić oświetlenie, by uzyskać niewiarygodne efekty. Czy wiedziałaś, że w ten sposób możesz optycznie powiększyć czy zmniejszyć urządzane pomieszczenie? Jeżeli chcesz by było mniejsze, postaw na kilka drobniejszych lampek. Pamiętaj, że przytulne pomieszczenia nie mogą być bardzo jasne. Liczy się klimat. Warto pomyśleć o stojących lampach, które z powodzeniem możesz umieścić obok kanapy, na której zwykle czytasz książki.
Intuicja dotyku
Co jest przyjemniejsze w dotyku – chłodny marmur, czy gładkie drewno? My też znamy odpowiedź. Nie zawsze droższe oznacza lepsze. Jeżeli nie marzysz o pompatycznym pomieszczeniu z dużym żyrandolem pośrodku, to zdaj się na intuicję dotyku. Tu warto wybrać dywan, który jest puszysty i miękki – zdecydowanie ociepla wnętrze. Warto postawić na przyjemne drewno, które jest ponadczasowe. Szukaj tkanin, które będą miłe w dotyku – to tyczy się rodzaju kanapy, poduszek, a nawet zasłon.
Kolor ma znaczenie
Jeżeli chcesz uzyskać przytulne i jednocześnie spójne wnętrze musisz się trochę wysilić i dobrze dobrać kolory. Warto zacząć od barwy ścian – najbezpieczniej i najlepiej postawić na biel. Możesz wybrać również cieplejsze barwy – odcienie żółtego, zielonego czy pomarańczowego. Najlepiej w tym przypadku jedna być zachowawczym i nie wybierać ostrzejszych barw. Lepiej postawić na mniej charakterystyczny kolor ścian, a dodatkami wnętrze uzupełnić dodatkami, tak że będzie naprawdę przytulne i ciepłe.
Przede wszystkim wygoda
Jeżeli chcesz dobrze czuć się w swoim mieszkaniu i sprawić, żeby było przytulne, to musisz postawić na wygodę. Dobrze jest nam tam, gdzie czujemy się komfortowo i swobodnie. Pamiętaj o tym przy wybieraniu mebli. Jeżeli decydujesz się kupić kanapę, to wyobraź sobie czy będzie dla ciebie ostoją wygody w leniwą niedzielę, którą zamierzasz spędzić przed telewizorem. Kiedy myślisz o urządzeniu kuchni to pomyśl o jej funkcjonalności. Patrz na meble pod kątem wygody. Na pewno masz wyobrażenie o krzesłach czy fotelu, w których twoje ciało odpoczywa. Nie daj więc się skusić nowoczesnemu wyglądowi albo podejrzanie niskiej cenie – te rzeczy mają służyć ci przez lata.
Detale mają ogromne znaczenie
Ściany pomalowane, meble skręcone, dywan położony, a więc pora przystąpić do dzieła i zająć się dodatkami, które dadzą naszemu wnętrzu duszy. Prawie każda półka kocha książki, zwłaszcza te stare, które mają swój specyficzny zapach i lekko pożółkły papier. One bardzo działają na klimat, a jeżeli nie chcesz ich czytać, to wystarczy udać się do antykwariatu, w którym kupisz je za bezcen. Świetnym pomysłem będą świeczki, które niesamowicie ocieplają wnętrze i potrafią w łatwy sposób sprawić, że nasz pokój będzie bardzo klimatyczny. Nie zapomnij o zakupie poduszek – duże, miękkie, twardsze, mniejsze, kolorowe… im więcej tym lepiej. Nie tylko sprzyjają wygodzie, ale wprowadzają do wnętrza mnóstwo ciepła. Na koniec pamiętaj o jakiejś roślinie – najlepiej w kojącym, zielonym kolorze. Możesz umieścić ją na szafce, parapecie, czy obok telewizora. Nie musi być duża. Obecność roślinek sprawia, że nasze mieszkanie wydaje się żywsze i przyjemniejsze.
Ciepły akcent
Przytulne wnętrze, to takie w którym jest życie. Urządzając nie zapomnij o zdjęciach i obrazkach, najlepiej tych, które mają dla ciebie znaczenie. Wybierz ciekawą ramkę i połóż na półce obok kanapy ulubione zdjęcie z dzieciństwa. Na ścianie możesz powiesić obrazek, który przypomina ci wczasy z ukochanym. Możliwości jest mnóstwo, a ty sama najlepiej wiesz co jest dla ciebie ważne i na co chcesz patrzeć każdego dnia.



