Amber Rudd podała się do dymisji! Ma to związek ze skandalem wokół imigrantów w byłych kolonii brytyjskich!

Brytyjska minister spraw wewnętrznych, Amer Rudd podała się do dymisji. Decyzja ta ma związek ze skandalem wokół imigrantów przybyłych z byłych karaibskich kolonii brytyjskich.

Dymisja Amber Rudd ma związek ze skandalem jaki wybuchł wokół brytyjskiej administracji 2 tygodnie temu. Wtedy, brytyjski dziennik "The Guardian" ujawnił szereg błędów urzędników, w wyniku których imigranci przybyli kilkadziesiąt lat temu z byłych brytyjskich kolonii na Karaibach mieli problem z uzyskaniem odpowiedniego statusu imigracyjnego. Wobec niektórych z nich pojawiła się nawet groźba deportacji.

Dlaczego wyemigrowałem? Przeczytaj wyznanie Polaka, który zdecydował się opuścić ojczyznę

- Advertisement -

Osoby, które przybyły do Wielkiej Brytanii z byłych brytyjskich kolonii na Karaibach między 1948, a 1971 roku nazywane są na Wyspach pokoleniem Windrush. W wyniku szeregu błędów brytyjskich urzędników osoby takie miały problemy z dostępem do służby zdrowia czy rynku pracy. Niektóre z nich otrzymały nakaz przedstawienia dokumentów, które potwierdzały ich prawo pobytu w Wielkiej Brytanii, co jednak było niemożliwe zważywszy, że osoby te przybyły do kraju, gdy miały kilka lat.

Pokolenie Windrush zawdzięcza nazwę statkowi Empire Windrush, na którym przypłynęli pierwsi imigranci z Karaibów, którzy w założeniu mieli uzupełnić braki siły roboczej w Wielkiej Brytanii. Uchwalone w 1971 roku prawo dawało wszystkim takim osobom bezterminową rezydenturę.

Jednak po ujawnieniu skandalu Amber Rudd przeprosiła za błędy urzędników. Zapowiedziała też, że osoby, które zostały dotknięte takimi pomyłkami będą mogły aplikować o brytyjskie obywatelstwo bezpłatnie oraz mogą liczyć na uproszczoną procedurę. Za pomyłki urzędnicze przeprosiła też poprzednia minister spraw wewnętrznych, Theresa May, ponieważ to za jej rządów rozpoczęto politykę tworzenia tzw. "wrogiego środowiska" wobec imigrantów.

 

 

 

W poprzednim tygodniu Amber Rudd składała obszerny raport przed parlamentarną komisją do sparw polityki wewnętrznej. Oskarżono ją wtedy o traktowanie każdej sytuacji indywidualne oraz o "pompowanie" statystyk deportacyjnych, jednak Rudd zaprzeczyła obu tym zarzutom. Opozycja oskarżyła ją ponadto o świadome stosowanie wrogiej polityki wobec imigrantów. Urzędnicy mieli doprowadzać do deportacji osób o niewyjaśnionym statusie imigracyjnym, żeby wypełnić obietnicę wyborczą partii Torysów, w której mówili o zmniejszenia salda imigracji do poniżej 100 tys. rocznie.

Po złożeniu wspomnianego raportu "Guardian" ujawnił, że w 2015 roku brytyjskie MSW przyjęło sobie za cel deportację przynajmniej 12 tys. osób. Tłumaczyła też, że nigdy nie zgodziła się na przyjęcie jakichkolwiek celów, które miały swoje przełożenie w liczbie deportowanych osób. Stwierdziła, że przytoczone dany były wykorzystywane wewnętrznie. Jednak w czwartek "Gurdian" ujawnił notatkę skierowaną również do Amber Rudd, w której określano konkretne cele deportacyjne.

Po ujawnieniu tych rewelacji Amber Rudd skierował list do Theresy May, w którym składała swoją rezygnację.

PILNE: 18-latek wjechał w tłum ludzi w Newport. Cztery osoby zostały ranne, w tym dwie ciężko

"Powinnam mieć tego świadomość i biorę pełną odpowiedzialność za fakt, że nie miałam. Czuję, że rezygnacja jest konieczna, bo nieumyślnie wprowadziłam komisję parlamentarną ds. polityki wewnętrznej w błąd".   
 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

63 tysiące świadczeń wstrzymane tylko w jednym miesiącu. Większość z jednego powodu

W ostatnich danych dotyczących systemu świadczeń w Wielkiej Brytanii...

Rząd nie poda ilu azylantów dostało 40 tysięcy funtów za opuszczenie UK

Rodziny, którym odmówiono azylu w Wielkiej Brytanii, otrzymają 40 000 funtów za opuszczenie UK. Pomysł ten wzbudził ogromne kontrowersje.

Polacy są zagrożeni utratą benefitów przez brak reakcji na list z DWP

Ponad 350 tys. gospodarstw domowych utraciło świadczenia tylko dlatego, że nie zareagowało na oficjalne powiadomienie o zmianach w systemie.

Woda z kranu w UK kontra butelkowana: która naprawdę jest bezpieczniejsza?

Brytyjskie wodociągi zapewniają, że kranówka jest bezpieczna. Jednocześnie potwierdzają obecność „wiecznych chemikaliów” PFAS. Co w takim razie pić — wodę z kranu czy butelkowaną?

Nowe rachunki za prąd i gaz. Nawet 300 funtów rocznie może zniknąć z opłat

Rynek energii wchodzi w kolejny etap transformacji – pojawiają się eksperymentalne taryfy, zmienia się struktura rachunków, a dostawcy ostrożniej oferują długoterminowe ceny.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie