Początek 2026 roku przynosi Wielkiej Brytanii scenariusz pogodowy rodem z północy Europy. Nad Wyspy napływa arktyczne powietrze znad Skandynawii, które zmieni krajobraz i rytm dnia. Zamiast łagodnej aury, zima w Wielkiej Brytanii obfituje w śnieg, lód i przenikliwy mróz. Met Office reaguje, wydając żółte i bursztynowe ostrzeżenia pogodowe.
Prognozy sugerują, że pierwsze dni stycznia mogą okazać się najbardziej wymagające. Ochłodzenie obejmie niemal cały kraj, a jego będą szczególnie odczuwalne w transporcie. Warunki na drogach i liniach kolejowych mogą się gwałtownie pogarszać.
Zima pokazuje pazury – nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu
Najbardziej dotkliwie skutki arktycznego napływu odczują północne rejony, szczególnie Szkocja. Wysoko położone obszary Highlands mogą zostać przykryte nawet kilkudziesięciocentymetrową warstwą śniegu. Prognozy wskazują na występowanie zamieci śnieżnych, a lokalnie nawet rzadkiego zjawiska burz śnieżnych, potęgujących poczucie zimowego chaosu. W innych częściach kraju, od Walii po środkową i południową Anglię, pojawi się mieszanka deszczu, śniegu i lodu.
Z długoterminowej prognozy Met Office na okres od 3 do 12 stycznia wynika, że Wielką Brytanię czekają „typowo zimowe warunki”. Synoptycy ostrzegają przed wyraźnym ochłodzeniem i z mrozem sięgającym nawet –5°C, opadami śniegu, oblodzeniem i silnym wiatrem.
Napływowi arktycznego powietrza z północy będą towarzyszyć porywiste wiatry. To właśnie one mają decydować o rozkładzie opadów. Północne i północno-wschodnie kierunki wiatru sprzyjają przelotnym, ale częstym opadom śniegu, szczególnie w rejonach narażonych na wpływ chłodnego powietrza znad morza.
Koleje i lotniska w trybie alarmowym
Zimowa aura zwykle przekłada się na logistykę. Koleje i lotniska przygotowują się na opóźnienia oraz odwołania połączeń. Kierowcy muszą liczyć się z zamknięciami dróg i trudnymi warunkami jazdy. Szczególnie narażone na trudności są obszary wiejskie, gdzie intensywne opady śniegu mogą czasowo odciąć ludzi od świata. Służby apelują o rozsądek i ograniczenie podróży do minimum.
Przy okazji uderzenie zimy ma również wymiar zdrowotny. Niskie temperatury zwiększają ryzyko poważnych problemów zwłaszcza wśród osób starszych i przewlekle chorych. Mróz sprzyja infekcjom dróg oddechowych i może nasilać choroby serca.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia mówi o „nadzwyczajnej presji” dla systemu opieki zdrowotnej. Aby go nie obciążać, kluczowa staje się solidarność społeczna rozumiana jako sprawdzanie, jak bliscy i sąsiedzi radzą sobie z chłodem, i w razie potrzeby udzielenie im pomocy przed nadejściem poważnych problemów.
Bezpieczna zima na drodze i w domu
Zima w UK umie zaskoczyć, dlatego przede wszystkim warto dobrze się przygotować, zanim na dobre zaatakuje. Po pierwsze, sprawdź swój system grzewczy, ponieważ bez wątpienia ciepłe mieszkanie w chłodne dni to podstawa komfortu. Dodatkowo nie zapomnij o odpowiedniej odzieży – szczególnie o kurtkach, czapkach i rękawiczkach. Co więcej, dobrze mieć pod ręką zimowe akcesoria do samochodu, ponieważ bezpieczeństwo na drodze jest równie istotne jak wygoda w domu.
Warto zadbać o dobre opony zimowe, sprawny akumulator, płyn do spryskiwaczy odporny na mróz i praktyczne akcesoria, jak: skrobaczka do szyb, miotła do śniegu, łopata, linka holownicza czy łańcuchy na koła. Warto mieć przy sobie pakiet awaryjny z latarką, kocem i rękawicami oraz telefon z powerbankiem i mapę offline, termoaktywną koszulkę, przekąski energetyczne i mały zestaw pierwszej pomocy. Zawsze opłaca się zrobić zapasy, ponieważ krótkie dni i intensywne opady śniegu mogą utrudnić zakupy.
Niemniej zima w UK może być też świetną porą na aktywności na świeżym powietrzu. Spacery po parkach lub wycieczki w okolice jezior mogą dostarczyć niezapomnianych widoków oraz korzystnie wpłynąć na samopoczucie.

