Szerokim echem odbiła się wśród polaków kampania „Nie odkładaj macierzyństwa na potem„. Spot kontrowersyjny, ale zawierał w sobie ziarenko prawdy. Z perspektywy kobiety, ciężko jest odnieść sukces zawodowy i spełniać się tym samym jako matka. Taki scenariusz najlepiej sprawdza się w filmach i reklamach.
To przykład kampanii grającej na emocjach. To tanie podejście miało odniesienie w fali krytyki. Nie ma się co dziwić. Nie dość, że problem poważny, to sam pomysł też pozostawia wiele do życzenia.
Wiele jest naprawdę istotnych tematów, o których warto pisać, rozmawiać, uświadamiać, tak by przekaz dotarł do możliwie najszerszego grona odbiorców. O takich kampaniach warto mówić!
#BabyLove
Celem tej szokującej kampanii było wpłynięcie na naganne zachowania matek, które zdają się nie mieć świadomości, jak bardzo ich zachowania wpływają na życie, które noszą pod swoimi sercami! Samo tylko palenie w ciąży wiąże się m.in. z ryzykiem poronienia, przedwczesnego porodu, powstania licznych wad rozwojowych u dziecka, a nawet obumarcia płodu. Autorzy nie poruszają problemu narkotyków, alkoholu…
Spadaj wieśniaro!
Nie miejmy złudzeń, to o czym rozmawiamy, gdy nasze dzieci nas słyszą, ma realne przełożenie na to, co powtarzają będąc w towarzystwie innych. Przekaz nie pozostawia złudzeń – „nie ucz pogardy. Ucz tolerancji”. Kampania z grudnia 2007 roku, zdobyła główną nagrodę w konkursie na najlepszą reklamę audiowizualną Europejskiego Roku Równych Szans Dla Wszystkich w Lizbonie.
Nie taki świat zły, jak go malują. Są też pozytywne wzorce, na których dzieci mogą zbudować bardzo szczęśliwe życie!
https://www.youtube.com/watch?v=_zwh9dPyidA
