Polska piosenkarka PachYa po 10 latach spędzonych na Wyspach postanowiła wrócić do kraju. W wywiadzie z BBC powiedziała, że przez Brexit nie czuje się już w Wielkiej Brytanii mile widziana.
Jak możemy przeczytać w serwisie BBC: „PachYa jest polską piosenkarką, która żyje w Wielkiej Brytanii od 10 lat. Jednak po Brexicie postanowiła wrócić do kraju, gdyż nie czuje się już na Wyspach mile widziana”. Polka w przeprowadzonym z nią wywiadzie nie ukrywała, że opuszczenie Wielkiej Brytanii wiele ją kosztuje emocjonalnie. Dlaczego?
Setki tysięcy imigrantów z UE chce pozostać w Wielkiej Brytanii po Brexicie
– Kocham to miejsce. Kocham wszystko tutaj i zdecydowanie jednym z najważniejszych wydarzeń w moim życiu były narodziny mojej córeczki tutaj – powiedziała Polka.
BBC podało, że od września 2017 roku więcej imigrantów z Europy Wschodniej i Środkowej wyjechało z Wysp, niż na nie przyjechało.
– Od kiedy ogłoszono wyniki referendum brexitowego moi sąsiedzi przestali być dla mnie mili. Przestali mi mówić „hello”, co było przykre. Było to dla mnie bardzo trudne, bo budowałam tutaj swoje życie od 10 lat. Zostawiłam tutaj wszystko i wróciłam do Polski.
PachYa powiedziała, że przykre jest dla niej to, że jej córeczka, która urodziła się jednak na Wyspach, może nie być tutaj w przyszłości dobrze traktowana, bo jest Polką. Niepokojące wydarzenia związane z Brexitem sprawiły, że Polka napisała piosenkę, zgodnie z przesłaniem której „wszyscy jesteśmy ze sobą powiązani”.
