Biało-czerwoni wracają do gry! Czy z Podgoricy wrócą z tarczą?

Piłkarska reprezentacja Polski wraca do gry o udział w mistrzostwach świata, które w 2018 odbędą się w Rosji. W premierowym meczu w roku 2017 biało-czerwoni zagrają z Czarnogórą w Podgoricy.

Ekipa Adama Nawałki znajduje się obecnie na szczycie tabeli grupy E z 10 punktami na koncie, a jej piątkowy rywal zajmuje drugie miejsce i traci do lidera trzy oczka. Spotkanie w Podgoricy będzie więc typowym meczem o sześć punktów – jeśli Polacy je wygrają awans do MŚ będzie na wyciągnięcie ręki.

- Advertisement -

W stolicy Czarnogóry czeka nas jednak ciężka przeprawa – coś o tym mogą powiedzieć kadrowicze, którzy pod wodzą Waldemara Fornalika cztery lata temu zremisowali tam 2:2. Tamten mecz odbywał się w gorącej atmosferze i tym razem nie będzie inaczej. Piłkarze Ljubisy Tumbakovicia nie cofną się przed nieczystą grą – w ruch pójdą łokcie, pięści, a być może i zęby. Nikt nie ma wątpliwości, że kości będą trzeszczeć, a węgierski sędzia często będzie sięgał po kolorowe kartoniki. Z kolei na stadionie można spodziewać się kibiców o krewkim temperamencie – z trybun mogą polecieć petardy, butelki i inne przedmioty. To, niestety, tamtejsza futbolowa codzienność.

Dramatyczna AWARIA samolotu lecącego ze Stansted do Rzeszowa (wideo)

Temat bezpieczeństwa został podniesiony przez dyrektora reprezentacji, Tomasza Iwana. "Wizytowałem obiekt w Podgoricy. Sektory za bramkami oddzielone są od boiska siatkami, więc na murawę nie powinny spaść żadne przedmioty. Zdajemy się na profesjonalizm gospodarzy, którzy muszą zapewnić nam bezpieczeństwo. Dlatego nie podejmujemy żadnych dodatkowych działań" – uspokajał.

Nasi rywale przystąpią do meczu mocno osłabieni. W kadrze zabrakło miejsca dla między innymi Żarko Tomasevicia (Oostende) i Marko Bakicia (Alcorcon), nie powołano również Marko Simicia, a obecność na boisku Marko Basy (Lille) pozostaje niewiadomą. Oznacza to, że selekcjoner Tumbaković będzie musiał mocno nagłowić się, aby zestawić blok defensywny. Jeśli idzie o skład nasze reprezentacji w zasadzie Nawałka postawił na sprawdzone nazwiska – w zasadzie nie zabraknie żadnego znaczącego zawodnika, choć występ wracającego po kontuzji Arkadiusza Milika stoi pod znakiem zapytania. Co innego forma niektórych naszych reprezentantów… A szczególnie jednego z nich.

Grzegorz Krychowiak gra mało w PSG, a jak gra – gra słabo. Ostatnio głośno było o konflikcie z jego kolegami z drużyny. Selekcjoner stoi jednak za nim murem. "Był ważnym zawodnikiem w drużynie i wierzę, że w dalszym ciągu będzie spełniał taką rolę. Zawsze potrafił się świetnie zmobilizować, do każdego spotkania, założenia taktyczne też wykonywał w stu procentach" – nie oznacza to jednak, że dostanie miejscu w pierwszej "11" z urzędu. "Oczywiście zobaczymy, jak to będzie wyglądało na treningach."

Donald Tusk czołowym rozgrywającym w negocjacjach UE z Wielką Brytanią? Jako pierwszy odpowie na uruchomienie art. 50

Jakie nastroje panują przed wyjazdem do Czarnogóry? "Do każdego meczu podchodzimy z takim samym nastawieniem, czyli chcemy zdobyć trzy punkty. Czarnogóra jest bardzo groźna dla najlepszych, widać u niej progres. W Podgoricy trzeba wytrzymać ciśnienie i jednocześnie dobrze grać w piłkę" – komentował Nawałka. "Mamy tak doświadczony zespół i tak wielu piłkarzy grających na najwyższym poziomie, że w Podgoricy nie możemy dać się wyprowadzić z równowagi. Chłodna głowa będzie połową sukcesu" – dyplomatycznie wypowiadał się obrońca Bartosz Bereszyński.

Przypominamy, że mecze polskie kadry można oglądać na kanałach internetowej telewizji WEEB.TV

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pilnuj swojego GP! Paracetamol nie jest wcale taki bezpieczny

Długotrwałe przyjmowanie paracetamolu zostało powiązane z podwyższonym ryzykiem występowania...

W Wielkiej Brytanii padł majowy rekord temperatury

W poniedziałek na Wyspach padł historyczny majowy rekord temperatury. Słupki rtęci w londyńskim Kew Gardens pokazały 34,8 stopnia Celsjusza.

HMRC podaje pełną listę wydatków, jakie mogą odliczyć osoby pracujące z domu

HMRC potwierdziło pełną listę wydatków, które mogą odliczyć od podatku osoby pracujące z domu.

Miliony osób mogą stracić PIP przez jeden szczegół

Brytyjski resort pracy i zabezpieczenia społecznego zapowiedział kompleksowy przegląd zasad przyznawania Personal Independence Payment.

Promy nie zdrożeją! Brittany Ferries oskarża konkurencję o żerowanie na podróżnych

Brittany Ferries krytykuje część konkurencji za wprowadzanie dopłat i podwyżek, które – jak twierdzi – są próbą „odzyskania strat po złych decyzjach”.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie