Brytyjczycy kupują, kupują i kupują, a potem zadłużają się, aby móc spłacić swoje długi

Fot: pxhere

Citizens Advice ostrzega, że coraz więcej konsumentów wpada w spiralę długów – ponad dwóch na pięciu Brytyjczyków korzysta z opcji "kup teraz, zapłać później" ("buy now, pay later" – BNPL), a później rachunek reguluje powiększając zadłużenie na swojej karcie kredytowej. 

Według danych, na jakie powołuje się Citizens Advice takie praktyki przyczyniają się do znaczącego pogłębienia zadłużenia konsumenckiego na Wyspach, a mechanizmy BNPL powinny zostać odpowiednio uregulowane. Idea stojąca za kupowaniem rzeczy w ten sposób jest całkiem prosta. Dzięki niej możliwe jest rozłożenie płatności za towary na raty, bez żadnych odsetek i dodatkowych opłat, o ile kupujący spłaca je na czas. Dwie z największych firm BNPL działających w Wielkiej Brytanii to Klarna i Clearpay, warto również w tym miejscu wymienić Laybuy i Zilch. Taka forma zakupów stała się bardzo popularna w czasie pandemii, szczególnie wśród o młodych, a więc osób poniżej 30. roku życia. W perspektywie obecnego kryzysu związanego z rosnącymi kosztami życia sądzi się, że zainteresowanie BNPL spadło. 

- Advertisement -

>> Jesteś w trudnej sytuacji finansowej? Dowiedz się, jak uzyskać pomoc w wychodzeniu z długów <<

Brytyjczycy nie mogą powstrzymać się od zakupów

W marcu 2022 przeprowadzono ankietę dla Citizens Advice, w której udział wzięło 2288 osób w Wielkiej Brytanii, które korzystały z BNPL w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Ponad dwóch na pięciu ankietowanych (42%) stwierdziło, że korzystało z pożyczki w celu sfinansowania spłaty, przy czym karty kredytowe były najpopularniejszą opcją. Inne obejmowały kredyty w rachunku bieżącym, pożyczki od przyjaciół i rodziny oraz pożyczki osobiste i chwilówki.

Młodsi klienci najczęściej pożyczali pieniądze na spłatę zakupów BNPL. Citizens Advice ustaliło, że ​​51% osób w wieku od 18 do 34 lat pożyczyło pieniądze na spłatę długów BNPL.

Wydają pieniądze, nawet jeśli ich… nie mają!

Millie Harris, doradca ds. zadłużenia w Citizens Advice (oddział East Devon) zwróciła uwagę, że korzystanie z kart kredytowych i innych rodzajów pożyczek w celu spłaty BNPL "polega po prostu na zaciągnięciu długu, aby spłacić inny dług". Warto w tymi miejscu zaznaczyć, iż Apple ogłosiło, że najnowszy model Iphone`a będzie dostępny w modelu "kup teraz, zapłać później" w ramach Apple Pay Later. Póki co oferta ta ma dotyczyć tylko rynku amerykańskiego i być ograniczona czasowo. 

Zmagasz się z długami w UK? Masz problem z regulowaniem swoich zobowiązań? Nie wiesz co zrobić? Zamów bezpłatną konsultację SAFE DEBTS i wyjdź z długów! Polecamy – kliknij tu safedebts.co.uk/ i dowiedz się więcej!

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Masz rodziców w Polsce? Sprawdź czy dostaną bon senioralny

W Polsce będzie można uzyskać pomoc dla seniorów 65+....

Przejście z DLA na PIP. Najczęstsze problemy rodziców i młodzieży ze zmianą świadczenia

Przejście z DLA na PIP zaczyna się formalnie od listu z Department for Work and Pensions. DWP zaprasza młodą osobę do złożenia nowego wniosku. Wówczas zaczynają się trudności, stres i obawy o pieniądze na leki.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Jak nie dać się oszukać firmom “walczącym o Twoje odszkodowanie”?

Tam, gdzie są pieniądze do odzyskania, natychmiast pojawia się też presja, by „ktoś zrobił to za Ciebie”. Problem polega na tym, że ten „ktoś” nie zawsze działa w Twoim interesie. Jak nie dać się oszukać firmom od roszczeń działającym w UK?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie