Brytyjka trafiła do więzienia za fałszywe telefony na 999. Dzwoniła na pogotowie tyle razy, że spowodowała „ogromne zakłócenia”

Fot. Ian Taylor / Unsplash

Kobieta wykonała aż kilkadziesiąt telefonów na numer alarmowy 999, twierdząc, że ma określone objawy, ale po przybyciu karetki pogotowia okazywało się, że to nieprawda. Miała też udawać, że jest ofiarą przestępstwa. Dlaczego to robiła i ile czasu spędzi w brytyjskim więzieniu?

44-letnia Charlotte Walkinshaw z Ramsgate udawała, że ​​jest ofiarą przestępstwa, a także że potrzebuje pilnej interwencji medycznej. Kobieta miała wydzwaniać niepotrzebnie na numer 999, powodując tym „ogromne zakłócenia” w pracy pogotowia.

- Advertisement -

Kara więzienia za niepotrzebne telefony na pogotowie

Sprawa trafiła w końcu do sądu Canterbury Crown Court. Sędzia skazał kobietę na dwa lata więzienia, uzasadniając wyrok tym, że Brytyjka zmarnowała dziesiątki godzin pracy personelu służb ratunkowych. Podczas procesu okazało się, że 44-latka już wcześniej otrzymała sądowy zakaz wykonywania zbędnych telefonów na numer 999. Według informacji portalu Metro, kobieta miała mieć na swoim koncie już łącznie 76 wyroków skazujących. Jednak w luty 2021 roku powróciła do swojej praktyki, dzwoniąc na pogotowie ratunkowe trzy razy dziennie.

Zdarzało się, że twierdziła, że ma problemy z oddychaniem. Jednak gdy pogotowie zjawiało się na miejscy, medycy stwierdzali, że kobieta oddycha normalnie i nie ma z tym żadnych problemów. Innym razem mówiła, że przedawkowała leki, połykając 36 tabletek paracetamolu i 26 tabletek przeciwpsychotycznych. Tutaj znów, po przyjeździe karetki i wykonaniu badań, nie stwierdzono zatrucia ani żadnych typowych objawów przedawkowania tego typu leków, np. senności. Z kolei w październiku 2021 roku kobieta zadzwoniła na pogotowie twierdzą, że zamierza się zabić. Jednak po badaniu psychologicznym stwierdzono, że jej zachowanie było spowodowane nadużyciem alkoholu, a nie złym stanem psychicznym.

Sędzia Rupert Lowe w wypowiedzi skierowanej do 44-latki, mówił między innymi: „Dzwoniłabyś do nich, mówiłabyś im bzdury i namówiłabyś ich, żeby spędzili z tobą czas. Powinnaś wiedzieć, że w przypadku twojego wieku służby ratunkowe znajdują się pod presją i boję się pomyśleć, ile dziesiątek tysięcy funtów kosztowałaś społeczeństwo i ilu ludzi było naprawdę chorych”.

Z kolei obrońca 44-latki, Kerry Waitt, w wypowiedzi cytowanej przez Metro, mówiła, że jej klientka doświadczyła traumy w różnych momentach swojego życia i otrzymała już pomoc od instytucji opiekuńczych. Kobieta miała też odczuwać wyrzuty sumienia z powodu wykonywania telefonów na pogotowie. Sędzia odpowiedział jednak, że pomimo „wielkiego współczucia” wobec traumatycznej przeszłości Brytyjki, jej praktyki w stosunku do pogotowia muszą się skończyć. Kobieta przeprosiła za swoje przewinienia i obiecała, że nie zachowa się tak ponownie.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Universal Credit a wyjazd na wakacje. Polacy nie wiedzą o tej ważnej zasadzie

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Spośród imigrantów osoby posiadające status zasiedlenia najczęściej pobierają zasiłki

Aż 1,5 mln obcokrajowców pobiera zasiłki w UK, z czego największą grupę stanowią osoby mające status zasiedlenia.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Czy Nutella nadal jest gorszej jakości w krajach Europy Wschodniej?

Doniesienia o tym, że Nutella sprzedawana w Europie Wschodniej ma gorszy skład niż na Zachodzie, pojawiają się regularnie. Jaka jest prawda?

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie