O chorobie legionistów mówi się w Wielkiej Brytanii regularnie, bo wydaje się, że Wyspy odnotowują więcej przypadków z roku na rok. W tym tygodniu odkryto dwa niepokojące siedliska choroby w północnym i południowo zachodnim Londynie. NHS w związku z tym wydał ostrzeżenie. Dlaczego choroba co roku zbiera żniwo? Jakie są objawy i jak się chronić?
Czym jest choroba legionistów (Legionelloza)?
Choroba legionistów (ang. Legionnaires’ disease) to poważna forma atypowego zapalenia płuc, wywoływana przez bakterie z rodzaju Legionella. Choroba jest niebezpieczna i może być śmiertelna, bowiem leczy się ją trudniej niż inne zapalenia płuc. Zwykle wymaga hospitalizacji. Bakterie Legionella naturalnie występują w wodzie słodkiej, ale problem zaczyna się, gdy trafią do sztucznych systemów wodnych, gdzie temperatura sprzyja ich namnażaniu (zwykle między 20°C a 45°C).
Atak choroby legionistów w UK
Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) poinformowała, że odnotowano „nietypowy dla pory roku” wzrost liczby przypadków śmiertelnej postaci zapalenia płuc.
Ogniska choroby pojawiły się w północnym Londynie.
Nietypowa jest pora pojawienia się wysypu choroby, bowiem szczyt zachorowań w UK zwykle przypada na miesiące letnie, kiedy to bakterie choroby mają doskonałe warunki do rozwoju.
Władze służby zdrowia wszczęły pilne dochodzenie w związku dużą ilością zachorowań. Jednak nadal nie wiadomo, czy wszystkie osoby zakaziły się z tego samego źródła. Dr Janice Lo, konsultantka ds. ochrony zdrowia w Londynie w UKHSA, powiedziała: „Na tym etapie nie potwierdzono jeszcze wspólnego źródła, ale prowadzimy dalsze dochodzenie”.
Jak można się zarazić chorobą legionistów?
Źródłem zakażenia mogą być prysznice, krany, klimatyzacje, wanny z hydromasażem czy urządzenia do nawilżania. Chodzi o urządzenia rzadko używane, w których woda może stać przez dłuższy czas. Jak podaje NHS, zakażenie następuje poprzez wdychanie mikroskopijnych kropelek wody (aerozolu) zawierających bakterie. Choroba nie przenosi się z człowieka na człowieka.
Jakie są objawy?
Objawy przypominają ciężką grypę – wysoka gorączka, dreszcze, kaszel oraz bóle mięśniowe, które mogą przejść w ciężką niewydolność oddechową.
Dlaczego w UK jest jej coraz więcej przypadków zachorowań?
Wielka Brytania zdaje się odnotowywać w ostatnich latach wzrost zachorowań. Oficjalne dane mówią o około 300 zachorowaniach rocznie. Jednak w 2022 oraz 2023 nastąpił znaczący wzrost przypadków (604 przypadki w 2023).
Może to być wypadkową kilku czynników. Wyższe temperatury latem i częstsze powodzie sprzyjają namnażaniu się bakterii w środowisku i systemach wodociągowych. Bakterie wywołujące chorobę uwielbiają ciepłą wodę.
W grę może wchodzić także starzejąca się infrastruktura. Wiele budynków w UK ma przestarzałe systemy hydrauliczne. Jeśli dochodzi w nich do stagnacji wody to idealny inkubator dla Legionelli.
Oszczędność energii. W obliczu kryzysu energetycznego niektórzy obniżają temperaturę w bojlerach. Jeśli temperatura wody spadnie poniżej 60°C, bakterie nie giną, lecz zaczynają się mnożyć.
Jak się chronić?
Najprostszą metodą w domu jest regularne płukanie rzadko używanych kranów i pryszniców (przynajmniej raz w tygodniu) oraz dbanie o to, by woda w bojlerze była ustawiona na co najmniej 60°C.

