Clarkson i spółka powraca, czyli kontrowersyjni prowadzący w nowej odsłonie

„Top Gear” ma dość długą i pełną zwrotów akcji historię. Po raz pierwszy został nadany w 1977 roku, a prowadziła go Angela Rippon. Jednak historia właściwa programu rozpoczyna się w latach 90, kiedy prowadzącym został Jeremy Clarkson.

Jego osobowość, ostra krytyka i brak poprawności politycznej idealnie trafiły do fanów motoryzacji, którzy pokochali nowego prowadzącego. W związku z tym program nieraz narażał się na krytykę, np. po wypowiedzi na temat forda „Ka”, o którym powiedziano, że wygląda „jak żaba”. Po niej zresztą sprzedaż samochodu w Wielkiej Brytanii wyraźnie spadła.

GettyImages-167568246

- Advertisement -

Szaleństwa prowadzących

Clarkson i spółka mają jednak na koncie wiele ciekawych i efektownych osiągnięć. W jednym z odcinków panowie otrzymali od producentów zadanie, aby zbudować własną amfibię i przepłynąć nią kalał Le Manche. Jak się później okazało, udało się to Clarksonowi i do dzisiaj jest wpisany za to do księgi rekordów Guinessa. Z kolei w innym odcinku musieli wybrać się do Azji, a dokładniej do Tajlandii gdzie mieli odnaleźć rzekę Kwai i zbudować na niej most, dokładnie tak jak w filmie „Most na rzece Kwai”. Po wielu perypetiach dotarli do rzeki i z pomocą miejscowych robotników zbudowali most, który przekroczyli swoimi ciężarówkami. Jednak chwilę po tym okazało się, że owszem zbudowali most na rzece, ale nie Kwai, tylko…Kok, co wywołało salwę śmiechu u prowadzących. (Angielskie słowo kok brzmi tak samo jak słowo określające męskiego penisa)

GettyImages-476544496

W czasie kręcenia programów prowadzący nieraz pokazywali, że najważniejsza jest dla nich przyjemność z jazdy, a nie przepisy. Kiedy „Top Gear” wyruszał w podróż po Europie, żeby przeprowadzić zawody typu samochód kontra inny środek lokomocji, prowadzący często otrzymywali mandaty za prędkość i inne wykroczenia.

Problem argentyński

Clarkson wiele razy pokazywał swoją pobłażliwość dla poprawności politycznej. W trakcie kręcenia odcinka w Argentynie, jechał samochodem z tablicą rejestracyjną H982 FKL, która miała przypominać Argentyńczykom o klęsce w wojnie o Falklandy, którą wygrała Wielka Brytania. Reakcja Argentyńczyków była na tyle mocna, że ekipa musiała porzucić samochody i uciekać! Clarkson mówił później, że była ona przypadkowa, bo producenci kupili samochód z tą tablicą, zresztą jeździł z nią ponad 20 lat.

GettyImages-476544516

Top Gear bez prowadzących

Jednak kariera Clarksona w „Top Gear” dobiegła końca po innym incydencie. W czasie zdjęć Clarkson uderzył jednego z producentów, co spowodowało jego zwolnienie z programu. O co poszło? O jedzenie! Producent nie zamówił dla Clarksona steka z frytkami przed zamknięciem hotelowej kuchni i to tak bardzo zdenerwowało gwiazdora, że producent dostał w twarz.I choć później prowadzący przyznał, że była to skrajna głupota z jego strony to do „Top Geara” nie wrócił. Jego kompanii postanowili być lojalni wobec kolegi i również się zwolnili z programu.

Clarkson, Hammond i May postanowili zrezygnować z telewizji i przenieśli się do Internetu, a konkretnie do Amazona i jego usługi „Prime Video”. Nowy program otrzymał nazwę „The Grand Tour” i wiadomo, że będzie zaskakiwał swoją formułą. Każdy odcinek będzie kręcony z innego miejsca na świecie, a konkretnie z wielkiego namiotu, z którym „wielka trójka” prowadzących będzie jeździć. Pozostaną więc Ci sami prowadzący, ale za każdym razem będzie to inna publika i inne otoczenie.

GettyImages-167568255

Nowy program

Producentem wykonawczym „The Grand Tour” jest Andy Wilman, który pełnił tą samą funkcję w „Top Gearze”, a prywatnie jest przyjacielem Clarksona. Można się więc spodziewać, że uwielbiane przez widzów szaleństwa i zgryźliwe komentarze prowadzących pojawią także w nowym programie. Na starcie zostanie nakręconych 12 odcinków w serii, z czego 1 ma być odcinkiem specjalnym. Można się łatwo domyślić, że będzie to coś na kształt „wielkiej wyprawy” z „Top Geara”.

13100912_454000208131859_6427530164365284389_n

O programie nie ma zbyt wielu innych szczegółowych informacji. Wiadomo tyle, że premierę będzie miał jesienią tego roku, a pierwszy odcinek będzie kręcony w Johannesburgu, w RPA. Jeden z odcinków na pewno ma być nakręcony w hrabstwie Yorkshire, z którego pochodzą Clarkson, May i Hammond. Polskich fanów z pewnością rozpaliła wiadomość Clarsksona na Twitterze, w której jako jedną z lokacji wymienia Polskę. Jednak wszystko zacznie się wyjaśniać jesienią.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Londyn w ogniu: sauna w metrze i ulice nagrzane do 60°C

Podczas wczorajszej fali upałów kamery termowizyjne pokazały przerażającą prawdę...

Czy można opuścić miejsce pracy z powodu upału?

Co mówią brytyjskie przepisy dotyczące pracy w upale? Czy można opuścić miejsce pracy, gdy jest zbyt gorąco?

Dymisja premiera Wielkiej Brytanii. Co może się teraz zmienić dla Polaków w UK?

Keir Starmer zrezygnował ze stanowiska szefa rządu. Co dymisja premiera Wielkiej Brytanii może oznaczać dla Polaków mieszkających na Wyspach?

Czy reprezentacja Niemiec nadal jest niemiecka? Od Klosego i Podolskiego do Musiali

Czy dzisiejsza reprezentacja Niemiec jest taka sama jak przed półwieczem? To opowieść o futbolu, migracji, historii i zmieniającym się społeczeństwie.

Używasz smartwatcha za kierownicą? Możesz dostać 200 funtów mandatu

Ponad jedna trzecia kierowców (34 proc.), którzy przyznają się do korzystania ze smartwatchy za kierownicą, nieświadomie łamie prawo.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie