Czy Polacy mieszkający w UK w 2022 roku myślą o powrocie do Polski?

Fot: Pxhere

Na "Wielkie i małe powroty z PL do UK :)", facebookowej grupie zrzeszającej ponad 30 tysięcy Polaków pojawił się bardzo interesujący wątek. Z miejsca wzbudził on interesującą dyskusję, a liczba komentarzy przekroczyła już 100. O co poszło? Już klarujemy!

Kwestia powrotów do Polski z Wysp pojawia się na naszych łamach regularnie, ale powodem takiej sytuacji jest fakt, iż temat ten powraca i powraca w emigracyjnych dyskusjach w mediach społecznościowych. Polscy emigranci mieszkający w UK w stanęli przed dylematem – czy po Brexicie wracać do swojej ojczyzny, czy zostać jednak w Wielkiej Brytanii? W zasadzie, to kluczowa kwestia dotycząca ich przyszłości! W obliczu narastających antyimigranckich nastrojów i znaczonych utrudnień wynikających z faktu wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych wielu z naszych rodaków w UK stanęło przed dylematem – (jeszcze) UK czy (już) Polska? 

- Advertisement -

Powrót do Polski z UK pod koniec 2022

… i właśnie poniższa dyskusja dotyczy takiej kwestii. Pan Grzegorz konkretnie sformułował tę kwestię:

Dużo osób po latach wybrało powrót do Polski, szczególnie w ostatnim okresie.
Chciałbym zapytać czy też rozważacie powrót do Polski.

Tak wyglądało to w oryginale:

Warto wracać czy lepiej zostać?

Tak, jak pisaliśmy, ten krótki, acz treściwy post wpisuje się w dyskurs związany z problematyką powrotową, tym razem tą pierwotną. Jakie zdanie na ten temat mieli nasi rodacy? Oto ich opinie z grupy "Wielkie i małe powroty z PL do UK :)":

Wszystko zależy od wielu aspektów. Szczerze na emeryturę wolę inne miejsce jakoś tu mi nie po drodze, ale zobaczymy. Tam, w Polsce mam rodzinę i fantastycznych przyjaciół, tu jest praca może i dobre życie, ale nikt nie powie że mając rodzinę tam nic nie tracimy. Wszystko zależy co zbudowaliśmy wcześniej w Polsce, co mamy tu, przyjaciele i rodzina. Taka prawda. Ważne, jaką miało się relację z rodziną. Ja po śmierci mojego taty zrozumiałam, że jednak wspólny czas, wspomnienia, tego tu nie mam i nic mi tego nie zastąpi. A i pandemia pokazała, że może być tak że nawet pieniądze nie pozwolą się pożegnać z bliskimi i już nie polecimy, kiedy chcemy, że jednak coś innego jest ważniejsze. Dlatego ludzie wracają. Są priorytety i priorytety dla każdego inne. – SYLWIA

Rozważam i to poważnie. Szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać, ale niestety jeszcze kilka lat nie będzie to możliwe. Dużo moich znajomych wróciło do PL, niektórzy kilka lat temu inni całkiem niedawno. W sumie znam tylko jedną osobę, która wróciła do UK, ale tylko na chwilę, dorobić w związku z panującą w PL drożyzna i mówi szczerze, że gdyby sytuacja jej nie zmusiła, to by nie przyjechała. Wiem, że są różne opinie, ale tak naprawdę wpływa na to wiele czynniku, jak np. rodzina i to czy jest do kogo i czego wracać, bo jak nie ma, to po co. Zresztą jak mówią, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma – JUSTYNA

My postanowiliśmy wrócić po 11 latach pobytu. Ja wychodzę z założenia że w obcym kraju sobie poradziłam (UK) bez języka, pieniędzy, doświadczenia. To i chyba w swoim sobie poradzę. Nie spróbuję to się nie dowiem ;‐) – MARZENA

17 lat w UK. Nie, nie zamierzam wracać, nie odnalazłabym się tam, ostatni raz w Polsce byłam z 6 lat temu i nawet na chwilę nie chce mi się tam jeździć. Jeśli życie zmusiłoby mnie do wyjazdu z UK, to wybrałabym inny anglojęzyczny kraj, a nie Polskę – DARIA

Uwielbiam Polskę na wakacje lub Święta Bożego Narodzenia, szczególnie dlatego że mieszkam blisko Bieszczad i Soliny. Jednak zawsze przekonuje się, że to nie jest dla mnie. W UK czuje się jak w domu od wielu lat, ale wiadomo kiedyś to się może zmienić. Życzę każdemu, aby odnalazł spokój. Ludzie którzy nie czują się dobrze w UK, nie powinni się bać. Polska to trudny kraj, ale wielu żyje się naprawdę dobrze. – KATARZYNA

Ja mieszkałam przez ponad 16 lat w Niemczech, w tym pracowałam 10 lat we Szwajcarii, później 2 lata w Anglii, ale jak wróciłam do Polski nareszcie czuje się w domu. Zaaklimatyzowanie trochę potrwało , ale kto chce ten da radę – ELA

Planowaliśmy wrócić do PL w tym roku. Niestety przez Covid i ogólny kryzys nie wróciliśmy. Wiadomo, że każdy ma inna sytuacje tu w UK i w Polsce. Jesteśmy w UK już 23 lata. Każdy musi podliczyć wszystkie za im przeciw i podjąć decyzje. My już decyzje podjęliśmy. Nie udało się wrócić w tym roku, to wrócimy w następnym.- JACEK

Z obserwacji widzę, że ludzie piszący ,,WRACAM PIENIADZE TO NIE WSZYSTKO,, całkiem dobrze sobie radzą finansowo. Mają w PL własne domy lub mieszkania, żadnych kredytów. Nie słyszę, żeby ktoś wracał i wynajmował  dom, szedł do normalnej pracy i normalnie żył Jeśli ktoś pisze, że pieniądze to nie wszystko, to znaczy że już je ma w takiej ilości, że nie obawia się powrotu, a do szczęścia brakuje mu czegoś innego, czego tu nie ma – MARCIN

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

Przejście z DLA na PIP. Najczęstsze problemy rodziców i młodzieży ze zmianą świadczenia

Przejście z DLA na PIP zaczyna się formalnie od listu z Department for Work and Pensions. DWP zaprasza młodą osobę do złożenia nowego wniosku. Wówczas zaczynają się trudności, stres i obawy o pieniądze na leki.

ZUS w Polsce wyniesie ponad 400 funtów miesięcznie. Doceńmy HMRC

W Polsce właśnie zapowiedziano wzrost składek dla samozatrudnionych. Mają one wynieść ponad 2000 złotych miesięcznie.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie