Dzieje się w Polsce: Rząd w zaostrzył kary dla pedofilów. Prymas zapowiada powstanie „funduszu solidarnościowego” dla ofiar molestowania

Wczoraj w nocy po burzliwej debacie w Sejmie przegłosowano nowelizację polskiego kodeksu karnego, która zaostrza kary za przestępstwa dotyczące m.in. pedofilii. Tymczasem prymas Polski zapowiada powołanie specjalnego "funduszu" na rzecz ofiar seksualnych nadużyć, jakich dopuszczają się księża.

Przed godziną 22 w czwartek polski Sejm RP przyjął zmiany dotyczące obowiązującego kodeksu karnego. Zdecydowano się na zaostrzenie kar, zmiany dotknęły wyroki dożywocia (wprowadzono tzw. dożywocie bezwzględne) i kary 30 lat pozbawienia wolności, wprowadzono nowe typy przestępstw, wreszcie – zaostrzono  kary za gwałt i pedofilii.

Dodajmy, że nad tym projektem w Ministerstwie Sprawiedliwości pracowano już jakiś czas temu, ale nowe przepisy trafiły do sejmowej "zamrażarki". Odmrożono je dopiero po emisji głośnego filmu braci Sekielskich dotyczącego pedofilii w polskim kościele, która miała miejsce w sobotę 12 maja. 

- Advertisement -

PILNE: Służby zatrzymały Mikołaja B. "Mohammeda", który planował zamach w Polsce!

Nowe przepisy wprowadzono w iście ekspresowym tempie. 14 maja projekt został przyjęty przez Radę Ministrów. Tego samego dnia wylądował w sejmie. 16 maja było już po wszystkim – 263 posłów było za, trzech było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. 143 ze 145 członków klubu PO-KO nie wzięło udziału w głosowaniu (dwóch pozostałych było za), podobnie jak posłowie Nowoczesnej. – Nie chcemy sankcjonować oszustwa – komentował szef PO Grzegorz Schetyna. Opozycja chce powołania specjalnej komisji w sprawie pedofilii w polskim kościele katolickim.

Zmiany wprowadzono przez rząd Prawa i Sprawiedliwości krytykuje prof. Andrzej Zoll, mówiąc, że mamy do czynienia z "populistycznym psuciem kodeksu". Pytanie czy zaostrzenie kar rozwiąże problem "zamiatania pod dywan" przestępstw na tle seksualnym dokonywanych przez księży i przenoszenia pedofilów do innej parafii, pozostaje otwarte.

 

 

W sieci pojawił się szokujący film o pedofilii w Kościele: „Tylko nie mów nikomu” Tomasza Sekielskiego [wideo]

Tymczasem prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak zapowiada powołanie "funduszu solidarnościowego" dla ofiar molestowania seksualnego w polskim Kościele. 

Według duchownego należy rozróżnić słowa "fundusz solidarnościowy dla ofiar" a "odszkodowanie". – Obecnie jesteśmy na etapie tworzenia statutu. Powołałem do tego prawników, aby stworzyli taki dokument – komentował dla TVN24 duchowny. Warto jednak podkreślić, że abp Polak jak ognia unika sformułowania "odszkodowanie". – Mówimy o takim funduszu, gdy osoba skrzywdzona jest już po wyroku, ale nadal potrzebna jest jej terapia, leki. Ogólna pomoc życiowa – uściślał abp Polak.

A wy co o tym sądzicie? Czy inicjatywa PiS pomoże w rozwiązaniu problemu czy jednak potrzebne są inne działania? Dajcie znać co o tym sądzicie w komentarzach na naszym FB!

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zwolnienia w UK na dużą skalę. Które branże są najbardziej narażone?

Najnowszy raport ITEM Club przewiduje zwolnienia w UK na bardzo dużą skalę. Pracę stracić może 163 000 osób.

Nowy tani bilet w Londynie. Całodniowe przejazdy za 1,75 funta

Specjalna wakacyjna oferta zacznie obowiązywać 25 lipca i potrwa do 31 sierpnia 2026 roku. Program będzie działał wyłącznie w soboty i niedziele.

Zwrot podatku szybciej? HMRC wyjaśnia, jak to zrobić i kto może skorzystać

Urząd poinformował, że już w pierwszym tygodniu nowego roku podatkowego niemal 300 tysięcy osób przesłało swoje deklaracje.

Universal Credit a wyjazd na wakacje. Polacy nie wiedzą o tej ważnej zasadzie

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie