Edyta Olszówka: Wolę być aktorką!

Joanna Domirska zakochana od dwudziestu pięciu lat w swoim mężu, wspierająca dorosłe dzieci, ma łagodną naturę, ale stanowczy charakter. To ona na przekór problemom, wbrew złemu losowi cementuje rodzinę. Powodzenie życiowe najbliższych jest dla niej najwyższą wartością.

A.Cz.: Jak określiłaby Pani postać, którą Pani gra w serialu?

Edyta Olszówka: Matka trójki dzieci. Normalna.

- Advertisement -

A.Cz.: Jak się gra „normalną”?

E.O.: Niełatwo (śmiech). Dla aktora postaci charakterystyczne są ciekawsze – jest nad czym pracować. Dobroć, normalność, ciepło – to trudne. Ta rola, to dla mnie wyzwanie. Joanna nie jest sfrustrowana. Nie ma żadnych oczekiwań, dążeń, ważnych celów. Nie marzy o karierze, ani o tym żeby mieć dużo pieniędzy. Od dwudziestu pięciu lat ma tego samego mężczyznę i niezmiennie go kocha. Była osiemnastolatką, gdy się poznali i nie miała wątpliwości, że to ten jedyny. On ją do teraz „kręci” intelektualnie i seksualnie. Śmieje się z jego dowcipów. W jej życiu nie ma żadnych niespełnionych obietnic, bolesnych porażek. Nikt jej nie zawiódł, nie oszukał. Cechuje ją umiejętność łagodnego pogodzenia się z losem.

A.Cz.: I chyba ma równie wyjątkową umiejętność wsłuchiwania się w innych, potrafi rozmawiać.

E.O.: Tak. W tej rodzinie ważna jest komunikacja. Nakierowanie na rozmowę, na dialog. Te postaci lgną do siebie i do kontaktu ze sobą. A ich rozmowy, które właśnie Joanna aranżuje, to nie tylko relacje z obowiązków czy zdarzeń. Sakramentalne pytanie wszystkich rodziców: „co było w szkole?” w jej dialogu pada na końcu. Najpierw pyta o emocje, o uczucia, o myśli. W relacji z Andrzejem jest partnerska, wspierająca. Przyznam, że scenariuszowe zachowania Joanny czasem mnie zaskakują. Nie wiem czy ja, w swoim życiu tak bym się zachowała. Ale z pewnością jej postawa jest budująca i inspirująca.

Aż po sufit, seria 1, Odcinek , , Foto: TVN/PiotrLitwic.com

A.Cz.: Rodzina Domirskich, jak właściwie każda rodzina, staje przed trudnymi problemami., jak np. śmierć bliskich. Wiem, że pracowała Pani w hospicjum w Pucku, u księdza Kaczkowskiego ucząc młodych medyków, jak rozmawiać z pacjentami śmiertelnie chorymi, jak mówić o śmierci. Jak to doświadczenie profesjonalnie Panią zbudowało?

E.O.: Nie potrafimy rozmawiać o śmierci. To nasze tabu. A ja uważam, że temat śmierci jest tematem życia.

A.Cz.: Ale przyzna Pani, że ważnym tematem tego serialu jest rozstanie. Że w tę opowieść wpisana jest strata.

E.O.: To prawda. Podobno dorosłość, dojrzałość człowieka poznajemy po umiejętności rozstawania się. To nie dotyczy tylko relacji ludzkich i śmierci, ale wszelkich rozstań. I o tym też opowiadamy. Bo to jest także opowieść o dojrzewaniu do dorosłości.

A.Cz.: Czy Joanna jest do Pani podobna?

E.O.: Nie, na pewno nie! Ja mam w sobie nienasycenie. Przyznam się, że nie zamieniłabym się z Joanną na życie.

AŻ PO SUFIT, Odcinek 04, , Foto: TVN/Piotr Litwic

A.Cz.: Pogodna afirmacja jest Pani obca, bo jest pani wojowniczką?

E.O.: Zawsze chciałam być aktorką i spełniam swoje marzenie.

A.Cz.: I z pewnością widzowie docenią, że jest Pani aktorką, która tak wiarygodnie kreuje postać normalnej Matki-Polki. (śmiech) Dziękuję za rozmowę.

E.O.: Dziękuję.

Rozmawiała Aleksandra Czernecka

Fot. TVN

NA NOWY SERIAL „AŻ PO SUFIT!” ZAPRASZAMY OD 1 WRZEŚNIA W KAŻDY WTOREK O GODZINIE 20.35 (GMT – LONDYN) DO ITVN.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masowe skargi na banki w UK. Sprawdź, czy możesz odzyskać nawet 215 funtów

W drugiej połowie 2025 roku klienci złożyli łącznie 1,9 mln skarg dotyczących banków i usług finansowych.

Tysiące rodzin przepłacają za Council Tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie