Faza grupowa Euro 2016 powoli zbliża się do końca. W grupie A rozegrane zostaną ostatnie mecze i poznamy zespoły, które zagrają w kolejnej rundzie. Francuzi są już pewnie awansu, blisko celu są również Szwajcarzy. Kto zajmie trzecie miejsce – Rumuni czy Albańczycy?
Grupa E: Belgia – Irlandia (18 czerwca, 15:00)
Po porażce z Włochami Belgowie znaleźli się pod ścianą. W swoim pierwszym grupowym meczu „Czerwone Diabły” pokazały, że nie są drużyną, a jedynie zlepkiem, znakomitych, ale jednak indywidualności. Polegli w starciu z znacznie lepiej zorganizowanym ekipę dowodzoną przez Antonio Conte. Czy tak samo będzie w tym przypadku? Irlandczycy w swoim zespole złożonym przez graczy drugiego planu w klubach angielskich piłkarskiej jakości nie mają zbyt wiele, ale te braki starają się nadrobić walecznością, ambicją i fizycznością.
Nasz typ: mimo wszystko stawiamy na Belgię. W zespole tak obfitym w futbolowe talenty ktoś prędzej czy później będzie musiał błysnąć i poprowadzić zespół do zwycięstwa. Przewidujemy, że mecz skończy się wynikiem 1:0.
Grupa F: Islandia – Węgry (18 czerwca, 18:00)
Mecz Islandczyków z Węgrami będzie pojedynkiem dwóch zespołów, które pracuje na miano jednej z największych sensacji Euro 2016. Zespół prowadzony przez Larsa Lagerbacka i Hemira Hallgrimssona powstrzymał portugalską armadę i wręcz upokorzył wielkie Cristiano Ronaldo w pierwszym meczu. Z kolei skromny węgierski zespół ograł prezentujących solidny, europejski poziom Austriaków. Kto okaże się lepszy w tym starciu?
Nasz typ: Islandczycy potrafią zaskoczyć kontrą, ale mają kiepską obronę. Węgrzy natomiast w tyłach prezentują się lepiej, ale grają bardzo bezbarwnie w ataku. Stawiamy na remis
Grupa F: Portugalia – Austria (18 czerwca, 21:00)
Cristiano Ronaldo nagrabił sobie lekceważącymi wypowiedziami na temat drużyny islandzkiej. Uchodzący za najlepszego piłkarza starego kontynentu przed meczem z Austrią będzie pewnie trzymał język za zębami szczególnie, że zespół, który w swojej grupie eliminacyjnej okazał się lepszy od Rosjan i Szwedów, aby być pewnym awansu do fazy pucharowej musi ugrać przynajmniej jedno oczko z Portugalczykami. Walka CR7 z obroną zestawioną z Proedla, Fuchsa i Dragovicia zapowiada się bardzo ciekawie!
Nasz typ: podrażnione ambicje zespołu Fernando Santosa czy determinacja ekipy Marcela Kollera? Trudno dać jednoznaczną odpowiedź, ale stawiamy na sensacyjny remis, choć rozsądek podpowiada, że mocniejsza pod każdym względem Portugalia powinna ten mecz wygrać.
Grupa A: Szwajcaria – Francja (19 czerwca, 21:00)
Gospodarze po wygranych meczach z Rumunią i Albanią ją już pewni awansu do następnej rundy. Trzeba jednak przyznać, że sześć punktów wywalczone zostało w bólach, gra Francuzów pozostawia wiele do życzenia. W starciu z Albanią kiepsko zaprezentowali się młodzi skrzydłowi, Coman i Martial. Wynik meczu ze Szwajcarią będzie zależał od tego, jaką strategię przyjmie Dider Deschamps – czy trener „Tricolores” pozwoli odpocząć piłkarzom pierwszego składu i puści do boju zmienników?
Nasz typ: Remis po zachowawczej grze urządza w zasadzie oba zespoły. I taki właśnie wynik przewidujemy.
Grupa A: Rumunia – Albania (19 czerwca, 21:00)
Typowani na najsłabszy zespół całego turnieju Albańczycy swoją ambitną i otwartą, nastawioną nie tylko na murowanie dostępu do bramki, grą zdobyli serca postronnych kibiców. W meczu z Francją nie bali się atakować i napędzili sporo stracha gospodarzom. W redakcji trzymamy mocno kciuki za zespół „kopciuszków z Albanii”, aby wreszcie udało im się zdobyć bramkę i zainkasować pierwsze punkty.
Nasz typ: kibicując ekipie Albanii stawiamy na sensacyjne zwycięstwo zespołu Gianniego de Biasi i awans do kolejnej rundy!
