
W podróż musisz zabrać kilkuletniego szkraba? A może jesteś seniorką i uważasz, że w końcu nadszedł czas, aby chwilę odpocząć? Może się okazać, że dobrym wyborem będzie podróż do… Finlandii.
Jak jechać?
Jeśli chcesz swobodnie poruszać się po kraju, najlepszym wyborem będzie samochód. Co prawda, taka podróż pociąga za sobą dość duże koszty ze względu na paliwo. Z drugiej strony jednak, będziesz miała możliwość nocowania na kempingach, czyli dużo taniej niż w hotelach bądź hostelach. Warto zobaczyć Tallin, być może zatrzymasz się tam na dzień lub dwa. Jeśli jednak podróż jest dla ciebie za długa na jeden, wówczas oczywiście możesz zatrzymać się wcześniej, obierając na nocleg np. okolice stolicy Łotwy – Rygi. I stamtąd po odpoczynku ruszyć do Tallina.
Kraj kempingów
Praktycznie cała Finlandia, a zwłaszcza jej zachodnie i wschodnie wybrzeże, pokryta jest kempingami. A co warto wiedzieć o fińskich kempingach? Przede wszystkim to, że duża ich część położona jest w lasach, na odludziu. Składają się nań drewniane domki – wszystkie z kuchnią i pełnym wyposażeniem. Może w nich nie być łazienki, zawsze jednak znajdziesz tam ekspres (przelewowy) do kawy. Dostęp do własnej kuchni to świetne rozwiązanie, jeśli zależy Ci na ograniczaniu kosztów takiego wyjazdu. Jedzenie możesz bowiem zabrać ze sobą, na miejscu kupować jedynie te produkty, które muszą być świeże, jak warzywa, owoce czy pieczywo. Pamiętaj też, że wynajem domku bez łazienki będzie zawsze tańszy niż tego z osobnym prysznicem i toaletą. Jeśli zdecydujesz się na takie rozwiązanie, potrzebne sanitariaty – w odpowiedniej liczbie i dobrze utrzymane – znajdziesz na terenie kempingu. Ponadto, skoro to Finlandia, to koniecznie musisz skorzystać z fińskiej sauny! Te również są dostępne na kempingach. A co najpiękniejsze, gdy się już wygrzejesz, możesz od razu wskoczyć do pobliskiego jeziora.
Jeśli jedziesz z rodziną, może się okazać, że będziesz korzystać z tamtejszej przestrzeni publicznej. Na kempingach znajdziesz place zabaw, kawiarnie i bary.
Kiedy jechać?
Najlepiej we wrześniu. Dlaczego? Po pierwsze jest już po sezonie. Tłumy (przede wszystkim bogaci turyści z Rosji), które miały się przewalić, już to zrobiły. Teraz może się okazać, że na kempingu będziecie jedynymi gośćmi. Ponadto, gdy już czas nasilenia ruchu turystycznego minie, koszty zakwaterowania znacznie spadają.
Wiedz też, że wrzesień w Finlandii nie jest jeszcze wcale zimny. Bardzo prawdopodobne, że trafisz na piękną, słoneczną pogodę – w sam raz na spacery po lasach.

Itapiste
Co najbardziej pociąga w Finlandii? Przede wszystkim natura, natura i jeszcze raz natura. Ale też i infrastruktura. Jeśli wybierzesz się tam samochodem, zapewne zwrócisz uwagę na świetne drogi, a zarazem mały ruch (Finów jest około 5 mln). Możesz zatem podróżować od kempingu do kempingu, przemierzając fińskie wybrzeże. A wszystko to szybko i bezpiecznie. Jak zobaczysz, przejechanie 300-400 km to wycieczka zaledwie na pół dnia.
Jeśli kochasz naturę, a przy okazji chcesz mieć o czym opowiadać po powrocie z wyprawy, wybierz się koniecznie zobaczyć Itapiste – czyli najbardziej na wschód wysunięty punkt Unii Europejskiej. Jest to już strefa przygraniczna, przed wjazdem będziesz zatem musiała otrzymać pozwolenie – miej przy sobie dokumenty (najlepiej paszport)!
Klara Sołtan-Kościelecka

