Torsy mężczyzn nie wywołują w internecie emocji, za to kobiety wciąż muszą liczyć się z tym, że ich zdjęcia zostaną okrzyknięte mianem pornografii, a one same zostaną zlinczowane przez użytkowników sieci.

Sutki stały się symbolem całego ruchu #FreetheNipple. Stało się to przez rzekomą, obłudną politykę serwisów internetowych, wedle której odsłonięty kobiecy sutek łamie tabu i jest czymś wulgarnym.

Trzeba więc go zasłonić gwiazdką albo czarnym prostokątem – dopiero w ten sposób można pokazać na zdjęciu piersi. W ramach akcji kobiety publikują swoje zdjęcia topless, a w miejsce swoich sutków wklejają zdjęcie… męskich sutków.

W Stanach Zjednoczonych nastolatkom można pokazać film z brutalną sceną, ale uznano, że pod żadnym pozorem nie powinny oglądać nagich, kobiecych piersi.

Jak widzimy, wszystkie globalne problemy zostały już zażegnane. W końcu ludzkość ma czas na sprawy, o których milczało się przez całe tysiąclecia!

Nikogo prawdopodobnie nie zdziwi, że ruch swoimi nazwiskami wspierają Rihanna czy Miley Cyrus.

