15-latek uznany winnym morderstwa Polaka w Gateshead – sąd ujawnił jego dane personalne

Nastolatek został uznany za winnego zamordowania 14-letniego Polaka przez ławę przysięgłych Newcastle Crown Court. Wysokość jego wyroku poznamy w czerwcu 2023 roku, a sędzia Martin Spencer, uchylił nakaz zachowania anonimowości.

Leighton Amies — tak nazywa się piętnastolatek, który pozbawił życia naszego rodaka, Tomasza O., w zeszłym rok w angielskim Gateshead. Pomimo jego zapewnień o niewinności, mimo że przekonywał, iż nie zrobił tego specjalnie, brytyjski wymiar sprawiedliwości uznał jego winę. Przed Newcastle Crown Court uznano go za winnego morderstwa i usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Co więcej, zdaniem sędziego Spencera ujawnienie danych personalnych sprawcy leży w interesie publicznym i jednocześnie przeważa nad jego własnym interesem w pozostaniu anonimowym. Wydając taki wyrok, zaznaczono, że takie działanie ma również działać odstraszająco na innych młodych ludzi noszących noże.

- Advertisement -

Zapadł wyrok Newcastle Crown Court w kwestii tragicznej śmierci Tomasza O.

W oświadczeniu wydanym wcześniej przez policję matka Tomasza, Kamila, powiedziała, że ona, ojciec chłopaka Patryk i sześcioletni brat Tomasza, byli „zdruzgotani nie do opisania” jego zabójstwem. Powiedziała: „Tomasz był niesamowitym synem, miłym i troskliwym wzorem do naśladowania dla swojego młodszego brata i wspaniałym przyjacielem dla tak wielu osób”.

Detektyw inspektor Chris Deavin z  Northumbria Police opisał śmierć Tomasza jako „naprawdę tragiczny przypadek”. „Tomasz miał przed sobą całe życie, był obiecującym piłkarzem i lubianym uczniem w swojej szkole. Chcemy wysłać jednoznaczną wiadomość do każdego, kto zdecyduje się nosić jakąkolwiek broń lub uważa, że przemoc jest do przyjęcia – konsekwencje mogą być druzgocące” – komentował, jak cytujemy za serwisem informacyjnym BBC.

Brytyjski sąd uznał oskarżonego winnym

„Spójrz na ból, jaki spowodowała ta tragedia – nie tylko możesz odebrać komuś przyszłość i zniszczyć życie jego bliskich, ale także zrujnować swoje, swojej rodziny i przyjaciół” – przestrzegał detektyw inspektor Deavin.

Przypomnijmy, 3 października 2022 roku, w godzinach wieczornych, po 20, w Gateshead, mieście zlokalizowanym w północno-wschodniej części Anglii, w hrabstwie Tyne and Wear, znaleziono ciało chłopca w wieku 14 lat. Został on przewieziony natychmiast do szpitala, ale jego życia nie udało się już uratować. Zgon został ogłoszony następnego dnia, 4 października. Prowadzący dochodzenie w tej sprawie funkcjonariusze Northumbria Police bardzo szybko aresztowali osobę podejrzaną o morderstwo w tej sprawie.

Wysokość wyroku poznamy dopiero w czerwcu

„Prokuratura Koronna upoważniła policję w Northumbrii do oskarżenia 14-letniego chłopca, którego nazwiska nie można podać z powodów prawnych, w związku ze śmiertelnym ciosem zadanym nożem Tomaszowi O. […] w dzielnicy Aycliffe Crescent w Springwell Estate wieczorem, w poniedziałek 3 października” – komentował Christopher Atkinson, szef wydziału sądu koronnego w CPS North East.

Jak czytamy na łamach BBC, oskarżony miał zostać napadniętym przez kilka osób w parku Whitehills tamtego wieczoru. Twierdził, iż był „uderzany i kopany” przez wielu młodych ludzi, ale ostatecznie skończył tylko z jednym obrażeniem — niewielką kontuzją… kciuka. Jak tłumaczył fakt, iż miał ze sobą ostre narzędzie? Zeznawał, że nóż do steków zabrał dla „uspokojenia” i chociaż przyznał się, że dźgnął Tomasza, powiedział, że nie miał takiego zamiaru. 

Podczas przesłuchania zeznawał, iż nie pamięta, czy kogoś uderzył lub kopnął, czy też sam został uderzony lub kopnięty. Nie mógł też przypomnieć sobie ruchów, które wykonywał rękami. Jak powiedział przed sądem, wykonywał je w ramach prowadzonej „walki”, jak to ujmował.

Rodzina ofiary jest „zdruzgotana nie do opisania”

W pewnym momencie miał zostać powalony na ziemię. Właśnie wtedy miał wyciągnąć nóż, ale zrobił to, aby napastnicy po prostu zostawili go w spokoju. Zapytany o to dlaczego sięgnął po ostre narzędzie, przyznał, iż po prostu nie wie. W jaki sposób doszło do tego, że 14-latek z Polski został przez niego ugodzony? Oskarżony zeznał, iż tego również nie pamięta. Zapewnia jednak, że „nie chciał nikogo skrzywdzić". 

Podczas przesłuchania prowadzonego przez Marka McKone KC padło konkretne pytanie: „Oskarżenie twierdzi, że celowo pchnął pan Tomasza w klatkę piersiową, czy jest to prawda?”. Chłopiec odpowiedział: „nie”, jak czytamy w relacji na łamach BBC. Dodajmy, że wcześniej zeznał on, iż „bardzo się przestraszył”, kiedy wraz z 14-letnią dziewczyną, z którą był tego dnia w parku, poczuł się śledzony.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

British Gas obniża rachunki dla energię dla ponad miliona klientów

Gospodarstwa domowe zostaną od kwietnia mocno uderzone po kieszeni. Przeciętna rodzina straci nawet £700 w ciągu roku

Rok podatkowy 2023/2024 w Wielkiej Brytanii: Do jakiej kwoty nie zapłacimy podatku?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Benefits in kind – HMRC opóźnia wprowadzenie zmiany rozliczania dla części dodatków

HMRC zdecydował o przesunięciu pełnego wdrożenia obowiązkowego systemu payrollingu dla świadczeń pracowniczych typu benefits in kind aż do 2028 roku. Co to znaczy dla pracowników?

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie