Horror w samolocie – Pasażerowie mdleli i wymiotowali na pokładzie z powodu gorąca

Fot. Twitter

To miał być zwykły lot powrotny z greckiej wyspy Zakintos do Londynu. Tym razem jednak dla klientów biura Thomas Cook podróż zmieniła się dosłownie w piekło. 

Do zdarzenia doszło w niedzielę na lotnisku na wyspie Zakintos. Pasażerowie lotu MH1805 weszli na pokład samolotu, który o godz. 14 miał wylecieć do Londynu, ale wkrótce po zajęciu miejsc usłyszeli, że ich start nieco się opóźni. Z informacji przekazanych pasażerom przez załogę wynikało, że maszyna musiała zostać dotankowana i że cała procedura opóźni wylot o godzinę. 

- Advertisement -

Ryanair: Pasażerowie będą mieli mniej czasu na odprawę! Chyba że zapłacą więcej…

Z czasem okazało się, że na pokładzie wadliwie funkcjonowała także klimatyzacja. Za jej naprawę szybko zabrali się mechanicy, jednak nikt nie pomyślał, by wpierw z szybko nagrzewającego się samolotu wypuścić pasażerów. W efekcie klienci biura podróży Thomas Cook zmuszeni byli spędzić w nagrzanej kabinie blisko 3 godziny, co dla wielu z nich okazało się prawdziwym horrorem. 

 

 

Z uwagi na niedziałającą klimatyzację, temperatura na pokładzie szybko wzrosła do ok. 40 st. C. Dla osób starszych, kobiet w ciąży i dzieci warunki takie były ekstremalne, a załoga nie miała nawet wystarczającej liczby butelek z wodą, żeby ulżyć wszystkim pasażerom. Na skutek gorąca dwie osoby straciły przytomność, a jedna doznała ataku paniki. Wszystkie poszkodowane osoby zabrała karetka pogotowia. 

Od września Ryanair będzie sprzedawał w UK „bilety z zastrzeżeniem”! Brytyjczycy muszą być gotowi na każdy scenariusz

O horrorze na pokładzie samolotu Thomas Cook pasażerowie opowiedzieli na łamach dziennika „Daily Mirror”. – Nikomu nie przeszkadzało opóźnienie, takie rzeczy się zdarzają, ale trzymanie ludzi w puszce w 40-stopniowym upale, tak że oni mdleją i wymiotują, to trochę za dużo, prawda? – zapytała retorycznie Kerry Shippey. Z kolei 22-letni Dan Chapman powiedział: – To było bardzo niebezpieczne, ponieważ na pokładzie były osoby starsze, kobiety ciężarne i dzieci. Dwie osoby straciły przytomność i trzeba było wysłać po nie ambulans. W taki sposób nie można traktować zwierząt, a co dopiero ludzi. Pasażerowie byli bardzo poruszeni, gdy odmówiono im opuszczenia pokładu samolotu, z powodów, których nie jestem pewien (…) To było chyba najbardziej niekomfortowe doświadczenie w moim życiu. 

 

 

 

Rzecznik Thomas Cook Airlines przeprosił pasażerów feralnego lotu za niedogodności, które stały się ich udziałem i zaznaczył, że zostanie im z tego tytułu przyznane odszkodowanie. Rzecznik dodał także, że został popełniony błąd i że pasażerowie powinni byli zostać wypuszczeni z samolotu w trakcie naprawy systemu klimatyzacji. 

Brytyjska telewizja o katastrofie smoleńskiej: "na pokładzie doszło do eksplozji zanim samolot wylądował"

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Nowy w UK? Wynajem mieszkania bez historii kredytowej jest coraz trudniejsze, ale możliwy

W 2026 roku nie wygrywa ten, kto „szuka mieszkania”. Wygrywa ten, kto potrafi przekonać właściciela, że jest najbezpieczniejszym wyborem.

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Obniżka zasiłku przyczyną samobójstwa 41-letniego mężczyzny

Śledztwo wykazało, że obniżka zasiłku Universal Credit była przyczyną śmierci 41-letniego mężczyzny, który bał się bezdomności.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie