Bill Clinton, były prezydent USA, wraz z żoną Hilary, która jest liderem wyścigu prezydenckiego w 2016 roku, zarobili 125 milionów dolarów, tylko i wyłącznie za opłaty od ich publicznych wypowiedzi, od 2001 roku.

Tony Blair, były premier Wielkiej Brytanii, za jedno wystąpienie wymaga około 250 tysięcy funtów. W 2009 roku, Blair powiedział, że zarabiał 6 tysięcy funtów na minutę w ciągu dwóch, półgodzinnych wystąpień na Filipinach.

Rowerzysta, Lance Armstrong, w przeszłości za wystąpienie żądał około 100 tysięcy dolarów. Nie wiadomo czy przyznanie się do dopingu zmieniło stawki za przemówienia.

W granicy 100 tysięcy dolarów za wystąpienie, liczą sobie również między innymi: Gordon Ramsay, Alan Sugar czy Bob Geldof.

