Ostatnio książę Harry otworzył się w wywiadzie dla stacji telewizyjnej ABC i zwierzył się Robinowi Robertsowi, opowiadając o najlepszych wspomnieniach, które ma z matką, ojcostwie i byciu wujkiem.
Księżna Diana znana była ze swojej działalności charytatywnej. Ta „pasja” przeszła na jej synów, a Harry, który służył w brytyjskiej marynarce przez prawie dekadę, zawsze wspomina swoją matkę podczas różnych akcji dobroczynnych. 32-latek stworzył organizację „Sentebale”, która zapewnia pomoc dla dzieci z afrykańskiego kraju Lesotho i przyznał, że ma nadzieję, że jego matka patrzy na niego z góry i jest z niego dumna. Sam przyznał, że jest pewien, że gdzieś tam czeka aż będzie miał dzieci, by znów mogła zostać babcią. Jak powiedział Harry utrata matki w tak młodym wieku ma ogromny wpływ na całe późniejsze życie, dlatego próbuje być pomocnym ramieniem dla osób, które są w podobnej sytuacji jak on kilkanaście lat temu.

Książę Harry został zapytany również o swoje najlepsze wspomnienie związane z matką i przyznał, że dotyczy ono ich wypadu do Disneylandu. „To jedno z najwspanialszych wspomnień związanych z moją mamą. Byłem wtedy na atrakcji „Space Mountain” aż 14 razy i wydawało mi się, że to najlepsza rzecz na świecie!” Harry ma nadzieję, że również dużo zabawy będzie miał w roli wujka i w oczach dzieci swojego brata będzie „tym zabawnym” Harrym.
