Wszyscy znają piosenkę Katy Perry ”I kissed a girl, and I liked it”. Jennifer Lawrence pewnie jest fanką twórczości Katy, ponieważ niedawno zdarzyła się jej sytuacja dokładnie, jak z tej piosenki!
Uwielbiamy Jennifer, to najbardziej autentyczna aktorka młodego pokolenia, która jest tak zwaną „dziewczyną z sąsiedztwa”. Wszystkie aktorki, do których przylgnął ten tytuł, odniosły olbrzymi sukces. Wystarczy wspomnieć dwie ulubienice publiczności: Julię Roberts i Sandrę Bullock. Obie wielokrotnie były tak nazywane, bo faktycznie w tym co robią i jak się prezentują, są szalenie autentyczne.
Dokładnie tak samo jest z Jennifer. Jej wpadki są tak bardzo ludzkie, że nie sposób uciec od myśli: „ona jest tak gapowata i normalna, że nie można jej nie lubić!”.
https://www.youtube.com/watch?v=BY9Dvsyul0o
Jak było z tym pocałunkiem? Jak to zwykle bywa w przypadku samej Jennifer, jakoś tak samo wyszło. Jej koleżanka z planu filmowego, Natalia Dormer udzielała wywiadu i Jennifer chciała się przywitać więc podeszła do niej od tyłu i ją pocałowała. Oczywiście wszystko stało się przez przypadek, ale zaskoczenie obu pań było bezcenne. Po tym incydencie aktorka bez zażenowania stwierdziła: „Pocałowaliśmy się przed obiektywem kamer, i… podobało mi się to!”. Kiedy Natalia doszła do siebie dodała przed kamerą: „Poczekajcie, muszę tylko usunąć Jennifer Lawrence z moich ust”.
Uwielbiamy Jennifer za to, że zawsze jest taka naturalna i nikogo nie udaje!

