Dziś rano nad Papuą zaginął samolot indonezyjskich linii Trigana z 54 osobami na pokładzie. Kontakt z samolotem został zerwany 33 minuty po starcie z lotniska Sentani. Lot nr IL267 miał za cel lotnisko Oksibil. Po kilkunastu godzinach wrak został znaleziony. Rozbił się o zbocze jednego ze wzgórz.
Na pokładzie samolotu było 44 dorosłych i pięcioro dzieci. Pięć osób liczyła także załoga IL267. Zwykle lot na tym dystansie trwa 50 minut. Start nastąpił o godz. 7.16 czasu UK.
– Nie możemy potwierdzić, że samolot się rozbił – mówił jeszcze rano szef indonezyjskiej agencji odpowiedzialnej za poszukiwania samolotu. W chwili gdy doszło do zerwania kontaktu z samolotem nad Papuą zapadał zmrok. Próby odnalezienia samolotu IL267 zostały wznowione przed świtem.
Samolot Trigana to ATR-42, zbudowany we Francji i Włoszech. To kolejny przypadek dramatu z udziałem indonezyjskich linii lotniczych. Głośna katastrofa Boeinga Air Asia zdarzyła się w grudniu 2014 roku. Zginęły wtedy 162 osoby.
Trigana Air Service to jedna z wielu indonezyjskich linii lotniczych, którym – ze względu na niedostateczne przestrzeganie procedur bezpieczeństwa – zakazane zostały loty nad terytorium krajów Unii Europejskiej. (kt)
