Zdecydowanie to nasz faworyt w kategorii: „najlepszy przyjaciel kobiety”. Bez ubierania i ściągania milionów ciuchów, a co najważniejsze bez wiecznego narzekania, że nie wiadomo, czy będziemy w tym dobrze wyglądać! Pomysł na lustro, które pokazuje, jak będziemy wyglądać w danym ubraniu zrodził się w Japonii. Można je zaprogramować na pokazywanie ubrań z własnej szafy, albo na ciuchy znajdujące się w danym sklepie! Genialne! Pomysł ma olbrzymi potencjał!
Kupno tych luster z pewnością zainteresuje zwłaszcza wielu panów, których kobiece przygotowywanie się do wyjścia doprowadzają na granice wytrzymałości.
Pomysł na podkręcenie funkcji luster miała w zeszłym roku Nutella. Sądzimy, że i ten pomysł można by śmiało wdrażać w życie. Świat byłby pełen szczęśliwych kobiet, gdyby w każdym mieście, miasteczku czy wiosce znalazłoby się właśnie takie lustro!
