Wracamy do historii kierowcy śmieciarki z Glasgow, który w grudniu ubiegłego roku zabił sześć osób
Sprawę opisaliśmy tutaj: Tragiczny wypadek w Glasgow: rodziny domagają się sprawiedliwości
Jak do tej pory nie postawiono kierowcy zarzutów, jednak śledztwo jest w toku. Oskarżony był przesłuchiwany przez Dorothy Bain QC (Queen’s Counsel).
W trakcie przesłuchania Bain oskarżała kierowcę z Glasgow o działanie z premedytacją, ponieważ, mógł zapobiec tragedii. Zdawał sobie sprawę ze swojego stanu zdrowia i wypadku, ktory spowodował w 2010 roku, a mimo tego nie ujawnił wyników badań ani radzie okręgowej, ani Driver and Vehicle Licensing Agency. Oskarżony konsekwentnie nie odpowiadał na pytania. Uchylanie od odpowiedzi było wynikiem grożącego mu procesowi z powództwa cywilnego, który mają wytoczyć rodziny zmarłych. Bain zakończyła przesłuchanie stwierdzeniem, że jeśli oskarżony nie zataiłby prawdy, można byłoby uniknąć tragedii.” A zachowanie Clarke’a na sali sądowej podsumowała jednym zdaniem: „I’m all right Jack – to doskonale pokazuje jego postawę.”
Śledztwo nie zostało zakończone.
