Kto leczy na Wyspach, czyli jak Brexit zniszczy NHS

Ratowanie National Health Service i zatrzymanie niekontrolowanej imigracji były głównymi motorami napędowymi kampanii na rzecz Brexitu. Już wkrótce może się jednak okazać, że obie te rzeczy wzajemnie się wykluczają…

Nie da się ukryć, że finanse NHS znajdują się w opłakanym stanie. Budżet państwowej służby zdrowia w UK się nie dopina, a w dodatku jest nielegalnie nadużywany przez imigrantów, którzy leczą się na koszt obywateli Wysp. To jednak tylko jedna strona monety, a po jej drugiej stronie znajdują się lekarze, pielęgniarki i inni specjaliści, którzy leczą Brytyjczyków. A ci bardzo rzadko pochodzą ze Zjednoczonego Królestwa…

Pochodzący z Grecji Manolis Meramveliotakis na swoim profilu na Facebooku opublikował zdjęcie, na którym znajdują się załoga jednego z brytyjskich szpitali. Każdy z jej członków trzyma przed sobą kartkę ze swoją specjalnością i… krajem pochodzenia.

- Advertisement -

Mamy zatem dwie instrumentariuszki i instrumentariusza pochodzących z Hiszpanii, niemieckiego konsultanta anestezjologii, konsultanta ds. urologii z Pakistanu, urologa z Grecji i obywatelkę Irlandii zajmującą się radiologią. „Do wszystkich ludzi, którzy głosowali za Brexitem, aby pozbyć się imigrantów. Pomyślcie o tym jeszcze raz, jeśli kiedykolwiek znajdziecie się w szpitalu” – takim podpisałem zdjęcie opatrzył Meramveliotakis.

Sadiq Khan odpowiada na ataki na Polaków: zero tolerancji dla rasizmu! [wideo]

Nie jest to jakiś wyjątkowy i odosobniony przypadek w skali kraju. Według oficjalnych danych Generalnej Izby Lekarskiej około 37 proc. lekarzy zatrudnionych w Wielkiej Brytanii pochodzi z innego kraju, głównie z Indii, Pakistanu, Irlandii, Włoch i Grecji. Jeszcze większy udział obcokrajowców jest wśród pielęgniarek i pielęgniarzy, pośród których można spotkać bardzo wiele Polek i Polaków. Po prostu Brytyjczyków leczą imigranci…

Może okazać, że Brexit wzniesie mur, który dla lekarzy specjalistów z innych krajów będzie nie do przeskoczenia, a możliwości leczenie i robienia kariery na Wyspie zostaną znaczącą ograniczone. Może okazać się, że będą oni wybierali kraje unijne, w których będzie łatwiej dostać pracę. Jednym słowem – bez imigracji z brytyjskiej służbie zdrowia zabraknie kadr. Aby ich skusić do przyjazdu NHS będzie zaproponować lepsze warunki (czytał – wyłożyć większe pieniądze), co tylko pogłębi kryzys w jakim się znajduje…

Kto zostanie następcą Davida Camerona w obliczu Brexitu?

„Na przestrzeni 68 lat historii NHS zawsze było tak, że jeśli brytyjska gospodarka zaczynała kichać, NHS rozkłada grypa” – obrazowo komentuje przewodniczący NHS, Simon Stevens . „To zdecydowanie najgorszy moment na podejmowanie decyzji o wyjściu z Unii, bo właśnie w tej chwili brytyjska służba zdrowia potrzebuje wsparcia finansowego, a nie dodatkowych utrudnień.”

Cóż możemy dodać? Wszystkim ubezpieczonym w NHS życzymy dużo zdrowia!

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Najtańszy sposób na podniesienie wartości domu w UK. Koszt 10 tys., a zysk nawet 20 tys. funtów

Dobrze wykorzystana dodatkowa przestrzeń bywa warta więcej niż efektowne dekoracje.

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

AI nie wykryła raka? Na ławie oskarżonych zasiądzie lekarz

Sztuczna inteligencja regularnie się myli i ktoś za jej błędy musi odpowiedzieć.

Czy w UK będą odbierać świadczenia DWP? Rząd szuka pieniędzy na zbrojenia

Prawdopodobieństwo wojny rośnie. Dlatego rząd w Londynie szuka dodatkowych środków na zbrojenia. Jednym z obszarów, który od lat przyciąga uwagę polityków szukających oszczędności, jest właśnie system świadczeń.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie