Brytyjski urząd statystyczny twierdzi, że inflacja w UK wynosząca 2,6 proc. jest niższa niż w Unii Europejskiej, gdzie osiągnęła 2,9 proc. Ponadto po raz pierwszy od czasu wojny z Iranem mamy do czynienia ze spadkiem cen paliwa.
Polacy mieszkający na Wyspach mogą być teoretycznie zadowoleni z najnowszych danych ONS, które pokazują, że inflacja w UK jest niższa niż w Unii Europejskiej. Fakty jednak są takie, że patrząc osobno na Niemcy i Francję – odpowiednio największą i drugą co do wielkości gospodarkę UE – inflacja w Wielkiej Brytanii wcale nie jest najniższa. Najnowsze dane pokazują, że inflacja w Niemczech wyniosła w czerwcu 2,4 proc. Natomiast we Francji 2 proc.
Inflacja w UK – co z cenami żywności?
Pozytywne dla mieszkańców Wysp – w tym także Polaków – informacje dotyczą cen żywności w Wielkiej Brytanii. Ogólnie rzecz biorąc inflacja cen żywności spadła do 1,7 proc. w ujęciu rocznym do czerwca. Jest to spadek z 2,2 proc. w ciągu 12 miesięcy do maja i najwolniejsze tempo od sierpnia 2024 roku.
O ile na ceny paliwa największy wpływ ma wojna na Bliskim Wschodzie, to już producenci żywności musieli zmierzyć się bardziej z konfliktem między Ukrainą i Rosją. Przypomnijmy, że nazywana „spichlerzem Europy” Ukraina jest głównym dostawcą zbóż i ziaren.
Jak powiedziała główna ekonomistka z Food and Drink Federation, Liliana Danila – firmy były w stanie zdywersyfikować swoje łańcuchy dostaw, aby zabezpieczyć się przed dużymi wstrząsami.
– Wciąż spodziewamy się wzrostu inflacji cen żywności w ciągu roku. Jednak prawdopodobnie będzie ona niższa, nastąpi później i utrzyma się na stałym poziomie dłużej niż poprzedni cykl inflacyjny – dodała Danila.

Spadek cen paliw
Po raz pierwszy od początku wojny z Iranem mamy do czynienia ze spadkiem cen paliw. Według danych ONS koszt litra benzyny spadł o 2,1 pensa za litr i osiągnął cenę 155,3 pensa. Tymczasem spadek cen oleju napędowego w zeszłym miesiącu był znacznie większy niż cen benzyny. ONS podaje, że średnia cena oleju napędowego spadła o 10,7 pensa za litr między majem a czerwcem, do 176,4 pensa.
Spadek cen paliw wynika z faktu, że czerwiec przyniósł okres względnego spokoju w wojnie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Niestety ekonomiści przewidują, że niższa inflacja będzie krótkotrwała. W lipcu wzrosły limity cen gazu i energii elektrycznej, podnosząc typowy rachunek za energię elektryczną o 13 proc.
Tymczasem wznowienie ataków wojskowych na Bliskim Wschodzie spowodowało wzrost cen ropy powyżej 90 dolarów za baryłkę. Jeśli utrzyma się on na wysokim poziomie, istnieje ryzyko zaostrzenia inflacji. Na razie wiele zależy od tego, jak długo potrwa wojna i jak wysokie pozostaną ceny energii.
