W obliczu zaplanowanych na październik cięć w beneficie Universal Credit najbardziej poszkodowani będą pracownicy w południowo-zachodniej Anglii. Według TUC właśnie w tym rejonie odsetek osób, których budżety odczują stratę 20 funtów tygodniowo będzie najwyższy.
Jak wynika z analiz przeprowadzonych przez związek zawodowy Trade Union Congress południowo-zachodnia Anglia najmocniej ucierpi w wyniku odebrania "dodatku covidowego". Obniżenie stawki Universal Credit o 20 funtów w skali tygodnia najmocniej uderzy w rejon od Kornwalii, aż po Gloucestershire, gdzie ilość osób zarabiających słabo jest największa. Konkretnie, cztery osoby na dziesięć z południowego-zachodu, które kwalifikuje się do wsparcia w ramach Universal Credit, ma nisko płatną pracę. Dodajmy, że nie brakuje tam również osób bezrobotnych…
> > > POBIERZ DARMOWY PORADNIK DOT. UNIVERSAL CREDIT < < <
Kto straci najbardziej na wycofaniu "dodatku covidowego"?
Odsetek wnioskodawców w ramach Universl Credit z południowo-zachodniej części kraju, którzy mieli pracę w maju 2021, wyniósł 42,1%. Niewiele lepiej jest w East Midlands, gdzie mamy do czynienia z wynikiem na poziomie 41,2%, a w West Midlands odsetek ten sięga 36,7%.
Jak wynika z wyliczeń TUC liczba poszkodowanych w wyniku zaplanowanych na październik 2021 zmian w UC sięgnie 2.3 miliona rodzin, których członkowie pracują. Wszystkie one stracą około 1000 funtów w skali roku, a z pewnością dla wielu z nich będzie to mocno cios w budżet. Szczególnie, że ceny w sklepach nie maleją…
Ile rodzin w UK zostanie poszkodowanych?
Co więcej, w sumie aż 6 milionów rodzin korzysta ze wsparcia w ramach Universal Credit i jest to liczba aż dwukrotnie większe, niż przed pandemią. Ponad 500 000 osób zostało zmuszonych do złożenia wniosku o pomoc rządową w ciągu zaledwie dziewięciu dni, w marcu 2020 roku, gdy wirus zaczął dosłownie szaleć na Wyspach, a rząd ogłosił pierwszy lockdown. W tym samym czasie władze zdecydowały o wprowadzeniu tzw. "dodatku covidowego", czyli kwocie 20 funtów miesięcznie dopłacanych do Universal Credit i Tax Credit. Szacunki sugerują, że pomogło to 700 000 osobom w utrzymaniu się powyżej granicy ubóstwa podczas pandemii.
