Kulturysta z Bydgoszczy robi karierę jako „Polish Viking”

Paweł Łodziak z Bydgoszczy jeszcze kilka lat temu wyglądał jak cień człowieka, który dzisiaj robi międzynarodową karierę w mediach społecznościowych.

W mediach społecznościowych na całym świecie Paweł znany jest jako "Polish Viking" ze względu na swój specyficzny wygląd. Umięśnione i zadbane ciało do tego starannie przystrzyżone, siwe włosy sprawiają, że przyciąga on co raz większą uwagę.

 

- Advertisement -

 

Ale Polak nie zawsze tak wyglądał. Jeszcze 10 lat temu był wychudzonym 25-latkiem, nie wyróżniającym się spośród masy podobnych do niego osób. Postanowił jednak zmienić swoje życie, czego efektem jest ponad 300 tys. osób śledzących jego Instagrama.

"Pamiętacie to stare zdjęcie? Zgadzam się, że jest fatalne, ale to właśnie motywacja dla mnie i dla was. Tak jak każdy z was walczę ze swoimi słabościami " – napisał Paweł, który chciał zagrzać innych do podjęcia zmian w życiu.

 

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowy premier zapowiada rewolucję w Council tax. Kto zapłaci więcej?

Jeśli rząd zdecyduje się na przebudowę systemu, Wielka Brytania przeżyje największą zmianą w council tax od momentu jego wprowadzenia.

Zniżka do rachunków w wysokości 150 funtów

Miliony gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii otrzymały przypomnienie o 150 funtach zniżki do rachunków za energię tej zimy.

Tańsze przejazdy również dla 18-latków. Rząd wprowadza zmiany

Minister ds. kolei Lord Hendy określił zmianę jako rozsądne rozwiązanie, które odpowiada na potrzeby pasażerów. Jak zaznaczył, niższe ceny przejazdów mogą mieć duże znaczenie dla młodych osób.

Lecisz Ryanairem lub Wizz Airem? Sierpniowy strajk może pokrzyżować ci plany

8000 podróżnych dziennie na londyńskim lotnisku może ucierpieć przez odwołane loty, jeśli dojdzie do strajku.

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie