Przełom w sprawie brutalnej zbrodni w zachodnim Londynie. Po niemal roku intensywnego śledztwa brytyjska policja postawiła zarzut morderstwa w sprawie śmierci Dariusza Serafina, który zginął w lutym 2025 roku w Hanwell, w zachodniej części Londynu. Zatrzymanie i oskarżenie 32-letniego mieszkańca tej dzielnicy kończy długie miesiące niepewności dla bliskich ofiary i lokalnej społeczności.
Atak w centrum dzielnicy, śmierć w pubie
Do tragedii doszło wieczorem 10 lutego 2025 roku. Dariusz Serafin, 33-letni mężczyzna, z ciężkimi ranami kłutymi dotarł do pubu The Grosvenor przy Oaklands Road, gdzie szukał pomocy. Pomimo natychmiastowej reakcji służb ratunkowych, zmarł na miejscu. Jak ustalili śledczy, chwilę wcześniej został wielokrotnie ugodzony nożem i pozostawiony bez pomocy.
Zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Hanwell i West Ealing. Policja natychmiast zabezpieczyła rozległy teren wokół miejsca zdarzenia, a śledztwo od początku prowadził wydział zabójstw Metropolitan Police.
Morderca Dariusza Serafina ujęty po miesiącach żmudnego śledztwa
Przez kolejne miesiące detektywi prowadzili szeroko zakrojone czynności dochodzeniowe, analizując monitoring, dane telekomunikacyjne i zeznania świadków. Jak podkreśla policja, sprawa należała do szczególnie trudnych – brakowało bezpośrednich świadków samego ataku, a ofiara zmarła, nie mogąc wskazać napastnika.
Przełom nastąpił dopiero po niemal roku. W lutym 2026 roku funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego Fayne’a N., mieszkańca Hanwell. Policja oskarżyła formalnie mężczyznę o morderstwo i oskarżony stanął przed sądem magistrackim w Westminsterze.
Rodzina ofiary: pamięć i apel
Rodzina Dariusza Serafina od początku otrzymywała wsparcie wyspecjalizowanych funkcjonariuszy. W opublikowanym po śmierci oświadczeniu bliscy opisali go jako osobę pełną empatii, życzliwości i wrażliwości na los ludzi oraz zwierząt. Podkreślili, że jego śmierć była bezsensowna i wpisuje się w szerszy problem przemocy z użyciem noży na ulicach Londynu.
Rodzina zaapelowała także o stanowcze działania na rzecz ograniczenia przestępczości nożowej oraz o pociągnięcie sprawcy do pełnej odpowiedzialności.
Kolejny głos w debacie o przemocy z użyciem noża
Sprawa Dariusza Serafina była wielokrotnie przywoływana w publicznej debacie o bezpieczeństwie w Londynie. Politycy i samorządowcy wskazywali ją jako przykład tragicznych konsekwencji narastającej przemocy z użyciem noży. Szczególnie widoczny w dzielnicach dotkniętych problemami społecznymi.
Ujęcie podejrzanego po niemal roku od zbrodni nie zamyka tej dyskusji. Natomiast daje rodzinie ofiary i mieszkańcom poczucie, że sprawiedliwość – choć czekali na nią długo – zaczyna działać.
Sprawa trafi przed sąd
Postępowanie karne wobec oskarżonego będzie kontynuowane w kolejnych instancjach. Prokuratura zapowiada przedstawienie obszernego materiału dowodowego. Natomiast policja nie wyklucza dalszych czynności procesowych.
Dla bliskich zamordowanego to pierwszy realny krok w stronę rozliczenia tragedii, która na zawsze zmieniła ich życie. Dlatego ujęcia mordercy Dariusza Serafina to nie tylko sukces policji, ale również ważny akt sprawiedliwości dla rodziny.

