Właśnie na taki pomysł wpadli pracownicy pewnego londyńskiego biura, by urozmaicić sobie czas, który w pracy czasem się po prostu dłuży. Jaki jest na to sposób? Wystarczy odrobina poczucia humoru.

Proste pomysły zawsze są najlepsze i przychodzą do nas z zaskoczenia. Tak było też w przypadku Desk Safari. Jeden z pracowników dużej firmy wychylił się zza komputera swojego kolegi w momencie, gdy ten miał na ekranie zdjęcie orangutana i tak się idealnie wpasował w to zdjęcie, że grzechem byłoby nie uwiecznić tego momentu. Tak też się stało, a zdjęcie lotem błyskawicy obiegło całą firmę wywołując lawinę kolejnych „dopasowanych” fotografii.













