Trzech dostawców energii funkcjonujących na rynku brytyjskim zostało zmuszonych do zapłaty odszkodowania w łącznej wysokości 8 milionów funtów za niedostarczenie ostatecznego rachunku na czas ponad 100 000 gospodarstw domowym, które zmieniły dostawcę usług w tym zakresie.
Brytyjski regulator rynku energetycznego Ofgem poinformowała, że E.ON Next, Octopus i Good Energy otrzymały nakaz zapłaty odszkodowania swoim klientom. Powodem takiej decyzji jest niedostarczenie finalnych rachunków w odpowiednim, regulowanym przepisami, terminie, którzy zdecydowali się na zmianę dostawcy usług energetycznych.
Z tego powodu E.ON Next otrzymał nakaz zapłaty 5,5 mln funtów prawie 95 tys. klientów. Octopus Energy zwróci około 750 000 funtów 19 000 klientów, a prawie 350 klientów Good Energy otrzyma łącznie 18 000 funtów. Poza tym wszyscy trzej dostawcy zostali ukarani grzywną o łącznej wysokości i 1,7 miliona funtów. Środki te zostaną przeznaczone na rzecz programu odszkodowań, który wspiera wrażliwych konsumentów w UK. Samo E.ON pokryje lwią część tej kary w wysokości 1,3 miliona funtów.
Komu należą się te pieniądze?
Jak zwraca uwagę portal informacyjny „Guardian”, po raz pierwszy od wprowadzenia regulacji w tym zakresie w 2020 roku, Ofgem zdecydował się wyegzekwować od danej firmy zajmującej dostarczaniem energii elektrycznej karę za spóźnienie. Dodajmy w tym miejscu, iż rachunek ostateczny, który nie został dostarczony na czas, może spowodować, iż dany odbiorca będzie miał problemy ze swoim nowym dostawcą lub otrzyma duży, nieoczekiwany rachunek od poprzedniego dostawcy.
Zgodnie z przepisami regulowanymi właśnie przez Ofgem klienci muszą otrzymać ostateczny rachunek w ciągu sześciu tygodni od rezygnacji z usług dotychczasowego dostawcy lub otrzymają prawo do odszkodowania w wysokości 30 funtów. Jeśli nie zostanie on dostarczony w ciągu kolejnych 10 dni roboczych, klientowi należy się dodatkowa kwota w wysokości 30 GBP.
Ceny energii w UK mają zacząć spadać
Ofgem spodziewa się, że w nadchodzących miesiącach więcej klientów zmieni dotychczasowych dostawców, ponieważ spadające ceny na rynku energii pozwolą firmom energetycznym obniżyć stawki taryfowe, aby konkurować o klientów.
— Nie zawahamy się pociągnąć firm energetycznych do odpowiedzialności, tak jak zrobiliśmy to dzisiaj — komentuje Neil Kenward, dyrektor ds. strategii Ofgem, którego cytujemy za „Guardianem”.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Imigranci sezonowi potrzebni w UK do uniknięcia kryzysu żywnościowego
