P… się tłusty cyganie! – oto zapowiedź walki Fury kontra Kliczko

Pokonując rządzącego od dekady w wadze ciężkiej Władimira Kliczkę Tyson Fury miał na długie lata zdominować królewską kategorię.

Jednak po tym, co 27-latek pokazał na konferencji prasowej w rodzimym Manchesterze, można w to mocno powątpiewać. 9 lipca czeka go pierwsza walka w roli posiadacza mistrzowskich pasów WBA (Super), WBO, IBO. Po wielu tygodniach negocjacji ustalono, że w hali Manchester Arena jego rywalem będzie łaknący zemsty Ukrainiec. Promocja walki rozpoczęło się w minionym tygodniu w brytyjskim mieście włókniarzy. Było jak i Hitchcocka – najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie już tylko rosło…

Konferencje prasowe z udziałem „Króla Cyganów” zawsze są ciekawe, ale tym razem mistrz po prostu przegiął. Brytyjczyk kpił ze swojego rywala, nazywając go „g… nym bokserem” i „emocjonalnie niestabilnym tchórzem”. Ironizował, że jeśli w ciągu 12 rund nie potrafił celnie uderzyć „tłustego cygana” to musi być „g…em”, a nie prawdziwym pięściarzem. Mówiąc to zdjął koszulkę i zaczął… prezentować swoje fałdy tłuszczu na brzuchu.

- Advertisement -

Austriacy mają dość imigrantów i wznoszą na granicy ogrodzenia. Czy to koniec strefy Schengen?

Słynący ze stoickiego spokoju Kliczko nie wytrzymał. „Tłusty cyganie, p…l się!” – wykrzyczał w twarz swojemu rywalowi, który nie przestawał się pogardliwie uśmiechać i który wcale nie krył się ze swoją nadwagą niegodną profesjonalnego boksera.

„Nie prowadzę sportowego trybu życia. To kompromitujące, gdy nazywa się mnie sportowcem. Nie można mnie tak nazywać” – kontynuował swój kabaretowy występ Fury. „Czy tak wygląda sylwetka pięściarza? Oczywiście, że nie. Tylko spójrzcie. Ale ten grubas zlał wielkiego mistrza. Wstydź się, mój kolego”.

Czemu miał służyć cały ten cyrk? Czy to jakiś wyrafinowany plan obmyślany przez obecnego mistrza i jego sztab, aby zmylić przeciwnika? Czy Fury mówi poważnie, czy tylko prowokuje swojego rywala? Czy naprawdę wierzy, że w takim stanie jest w stanie wygrać zapowiadany z wielką pompą rewanż? Dowiemy się już 9 lipca, a póki co oddajemy jeszcze raz głos „Królowi Cyganów”:

„Nienawidzę boksu, nie znoszę trenować, nie cierpię też gadać z wami [dziennikarzami] idiotami. Wolałbym teraz siedzieć w domu z dzieciakami i jeść z nimi słodycze i czekoladę. Nienawidzę boksu, ale jestem w tym k… dobry i zarabiam łatwe pieniądze”.

Zwykły idiota czy szczery do bólu koleś z ulicy?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Tani wakacyjny bilet w Londynie

Władze Londynu ogłosiły start nowego wakacyjnego programu transportowego, który...

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Jak nie dać się oszukać firmom “walczącym o Twoje odszkodowanie”?

Tam, gdzie są pieniądze do odzyskania, natychmiast pojawia się też presja, by „ktoś zrobił to za Ciebie”. Problem polega na tym, że ten „ktoś” nie zawsze działa w Twoim interesie. Jak nie dać się oszukać firmom od roszczeń działającym w UK?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie