Policja nie reaguje na wykroczenia wśród muzułmanów – boi się oskarżeń o dykryminację

Członkowie społeczności islamskiej, którzy dokonują przestępstw wyborczych pozostają bezkarni. Dlaczego? Policja ich nie ściga, ponieważ boi się być uznana za niepoprawną politycznie.

Szokujące dane dotyczące przypadków zastraszania i szantażowania głosujących ujawnił Eric Pickles, który w rządzie Davida Camerona był ministrem społeczności i samorządów lokalnych. Twierdził on, że władze nie robią dostatecznie wiele, żeby ukrócić ten niebezpieczny proceder.

Mieszkaniec Manchesteru został skazany za obraźliwy wpis o islamie. Słusznie?

- Advertisement -

Raport sporządzony w tej sprawie, wzywa nawet do zrestrukturyzowania całego systemu wyborczego twierdząc, że „demokracja w Wielkiej Brytanii jest zagrożona”. Fala krytyki dotknęła także Komisję Wyborczą za jej przyzwalanie na używanie języków obcych w trakcie wyborów, co wg Erica Picklesa „zachęca do przestępstw wyborczych i agitacji”.

Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii pojawiły się głosy oskarżające radykalnych islamistów o wmawianie wyborcom w lokalach, że udział w  głosowaniu jest niezgodny z zasadami islamu. Znajdywano także naklejki i plakaty na niektórych lokalach, wzywające muzułmanów do nie brania udziału w głosowaniu.

Raport pokazuje też, że policja jest niechętna do podjęcia działań w takich sprawach, gdyż „boi się oskarżeń o dyskryminację”, mimo że jeden z głosujących usłyszał, że „spali się w piekle”, jeśli zagłosuje na innego kandydata. Eric Pickles powiedział, że „policja za bardzo zajmuje się swoim wizerunkiem, ponieważ boi się potencjalnych oskarżeń”.

Według Picklesa, żeby zapobiec takim incydentom, powinno się wprowadzić strefy bezpieczeństwa wokół lokali wyborczych, wzmożoną kontrolę dowodów tożsamości i zaostrzenie kar dla oszustów i agitatorów wyborczych.

500 tys. funtów – tyle kosztowała próba deportacji z UK dwóch morderców z Rumunii!

„Jest kilka zagadnień, które dzielą lokalnych polityków i przywódców religijnych, ale nie może być przyzwolenia na łamanie brytyjskiego prawa. Musimy chronić naszą demokrację. Prawo musi być takie samo dla wszystkich, bez wyjątków” – powiedział Eric Pickles.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Schorzenia na które najłatwiej dostać PIP. Świadczenie może wynieść ponad 700 funtów

Najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu. Jednak jednocześnie kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Universal Credit a wyjazd na wakacje. Polacy nie wiedzą o tej ważnej zasadzie

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Jak nie dać się oszukać firmom “walczącym o Twoje odszkodowanie”?

Tam, gdzie są pieniądze do odzyskania, natychmiast pojawia się też presja, by „ktoś zrobił to za Ciebie”. Problem polega na tym, że ten „ktoś” nie zawsze działa w Twoim interesie. Jak nie dać się oszukać firmom od roszczeń działającym w UK?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie