Szef gangu Teddy Boys 95 Chmielu zatrzymany w UK, w drodze na mecz Legii z Leicester

Stojący na czele gangu chuliganów piłkarskich „Teddy Boys 95”, 39-letni Polak znajdujący się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców Interpolu został zatrzymany w UK. Oto historia jednej z najgroźniejszych grup pseudokibiców.

Teddy Boys 95 (TB’95) to nazwa elitarnej i jednej z najgroźniejszych bojówek pseudokibiców Legii Warszawa, która ukształtowała się w połowie lat 90. XX wieku.

TB’95 znani byli z organizacji „ustawek”, chuligańskich wybryków oraz powiązań z przestępczością zorganizowaną.
Członkowie grupy byli powiązani z gangiem „Szkatuły”, zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się m.in. przemytem narkotyków, wymuszeniami i zabójstwami.

- Advertisement -

W 2012 roku CBŚ rozbiło gang „Szkatuły”, zatrzymując 45 osób, w tym członków Teddy Boys 95. Ponowne uderzenia w grupę za handel narkotykami odnotowano w 2025 roku.

Michał Ch. ps. „Chmielu” to osoba łączona z grupą „Szkatuły” i środowiskiem TB’95, zatrzymany w 2012 roku przez CBŚ. W kontekście TB’95 często wymieniani są m.in. Marek „Hanior” (który został świadkiem koronnym), „Mati” czy „Pięta”.

Grupa ta jest uznawana za jedną z najbardziej agresywnych grup chuligańskich w historii polskiego ruchu ultras.

 

Historia aresztowania Michała Ch. ps Chmielu

39-letni Polak znajdował się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców Interpolu. Nasz rodak był poszukiwany w związku z licznymi przestępstwami, których dopuścił się w swoim kraju. Wśród nich brytyjskie media wymieniają między innymi przemyt narkotyków i broni, spisek w celu porwania i próby wymuszenia. Według polskiej prokuratury mężczyzna był związany ze środowiskiem pseudokibiców. Były kick-bokser miał być liderem gangu chuliganów piłkarskich zwanego „Teddy Boys 95”, kibolskiej bojówki Legii Warszawa. Jak czytamy na łamach portalu „Yorkshire Live”, nasz rodak chciał uciec przed polskim wymiarem sprawiedliwości na Wyspy. W styczniu 2018 roku został wydany wyrok w jego sprawie, a według doniesień od 2019 miał mieszkać w Wallington (London Borough of Sutton).

Szef kibolskiego gangu z Polski zatrzymany na Wyspie

Warto w tym miejscu dodać, że jego związki z Wielką Brytanią sięgają daleko głębiej. W 2008 roku jego znajomy miał przygotować fałszywy dowód osobisty, dzięki któremu 39-letni kibol mógł całkiem normalnie funkcjonować na Wyspie. Dość powiedzieć, że dzięki fałszywym dokumentom udało mu się wyrobić prawo jazdy, kupić samochód oraz… otworzyć firmę zajmującą się wywozem śmieci!

Jednak jego ukrywanie się nie trwało długo, bo w 2012 został zatrzymany przez funkcjonariuszy polskiego Centralnego Biura Śledczego oraz brytyjskich policjantów w pobliżu Westminsteru. Po tym, jak przetransportowano go do kraju trafił do aresztu, musiał zostać wypuszczony ze względu na… wyrok  brytyjskiego Sądu Najwyższego. Było to spowodowane kwestiami formalnymi. W związku z postawieniem mu 18 nowych zarzutów przez polską prokuraturę, konieczne było rozpatrzenie poprzednich spraw i odesłanie go z powrotem do UK.

39-latek „wpadł”, gdy… jechał na mecz! 

Na Wyspach nasz rodak został skazany, ale znów umknął wymiarowi sprawiedliwości i zaczął się ukrywać, po tym jak polski sąd wydał wyrok w jego sprawie.

Koniec końców jednego z najbardziej poszukiwanych polskich chuliganów udało się dopaść, gdy… jechał na mecz piłkarski! Jako kibic stołecznego klubu chciał obejrzeć spotkanie Legii z Leicester City w ramach rozgrywek Ligi Europy. Spotkanie miało miejsce 25 listopada i 39-latek został zatrzymany na stacji benzynowej zlokalizowanej na terenie hrabstwa West Yorkshire. 

W chwili obecnej mężczyzna przebywa w areszcie. Kolejna rozprawa ekstradycyjna ma odbyć się 20 stycznia 2022 roku.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Spośród imigrantów osoby posiadające status zasiedlenia najczęściej pobierają zasiłki

Aż 1,5 mln obcokrajowców pobiera zasiłki w UK, z czego największą grupę stanowią osoby mające status zasiedlenia.

Jak wybrać dostawcę energii w UK? Jak często zmieniać firmę?

Rynek energii w Wielkiej Brytanii jest zupełnie inny niż...

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie