Ponad dwie trzecie pracowników przebywających na furlough obawia się, że straci pracę. Jesteście wśród nich?

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez YouGove aż dwie trzecie pracowników przebywających na furlough obawia się, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy straci pracę.

Wraz z końcem marca brytyjski rząd ruszył z programem pomocowym dla brytyjskich pracowników i pracodawców. W ramach Coronavirus Job Retention Scheme początkowo 80% pensji do 2500 funtów miesięcznie pokrywano ze budżetu państwa. Z czasem ta "tarcza" przygotowana przez kanclerza Rishiego Sunaka będzie stawała się coraz mniejsza, aby z końcem października wszystko wróciło do "normy". 

CZYTAJ TEŻ: Furlough – co może, a czego nie może pracodawca w UK?

- Advertisement -

Strach przed utratą pracy po zakończeniu furlough

W sumie z pomocy w ramach Coronavirus Job Retention Scheme skorzystało ponad dziewięć milionów osób zatrudnionych w UK – ale co z nimi będzie, kiedy program dobiegnie końca? Jak wynika z badań przeprowadzonych przez YouGov obawy związane ze zwolnieniami na dużą skalę są bardzo powszechne. Aż 65% pracowników przebywających na furlough martwi się o swoją przyszłość. 38% ankietowanych odpowiedziało, że "dość poważnie" obawia się o swoje zatrudnienie, a kolejne 27% jest "poważnie zaniepokojonych".

Badanie to zostało przeprowadzone w maju wśród ponad 2000 pracowników odesłanych na "przymusowy urlop". Wykazało one również, że prawie 40% ankietowanych martwi się zaległościami w rachunkach, a część ankietowanych obawia się, że straci środki na zapewnienie sobie najpotrzebniejszych produktów, w tym żywności, w wypadku utraty pracy.

Kto ucierpi najbardziej?

Widać wyraźnie, że brytyjskie społeczeństwo obawia się tego, co nadejdzie po okresie, w którym otrzymywali pomoc od państwa. Otrzymujemy wiele sygnałów od naszych czytelników o tym, że firmy na Wyspach redukują etat i zwalniają pracowników – także tych z Polski. Według YouGov najmocniej ucierpią ci, którzy już teraz mają problemy z wiązaniem końca z końcem – aż 70% osób, które już wcześniej miały problemy finansowe odczuło negatywny wpływ koronawirusa na swoją sytuację.

Jak wynika z oficjalnych danych przekazanych przez ONS liczba pracowników na brytyjskich listach płac w okresie od marca do maja skurczyła się o 612 tysięcy. Ponad 600 000 osób w czasie lockdownu straciło pracę. Według Office for National Statistics w okresie, gdy na Wyspach zarządzono lockdown, odnotowano rekordowy spadek liczby wolnych miejsc pracy. 

GORĄCY TEMAT: Furlough – co może, a czego nie może pracodawca w UK?

Jak wykazują wciąż wczesne szacunki o okresie około sześciotygodniowej blokady w Wielkiej Brytanii prawie 9 milionów pracowników zostało odesłanych na "furlough". Z kolei liczba osób, która między marcem, a majem stracił pracę sięgnęła aż 612 tysięcy. Oznacza to, że liczba osób bezrobotnych zwiększyła się 2.1% i w chwili obecnej sięga aż 1.6 miliona ludzi.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak przetrwać upały w Londynie? Lista darmowych miejsc z klimatyzacją

Władze Londynu uruchomiły interaktywną mapę miejsc, w których można bezpłatnie schronić się przed żarem z nieba.

Od dziś wakacyjna obniżka cen w UK. Sprawdź, co będzie tańsze

Obniżka VAT na atrakcje oraz darmowe bilety dla dzieci - co wprowadza plan rządu na kryzys? Czy "Great British Summer Savings” sprawi, że w UK będzie taniej? Czy Polacy skorzystają na ulgach?

Ekstremalne upały w UK. Czy uda się uniknąć blackoutu?

Rekordowe upały w UK pojawią się w środę i czwartek. Wydano czerwone alerty. Czy Wielkiej Brytanii uda się uniknąć blackoutu?

Jak skorzystać z ulgi Tax-Free Childcare?

Według najnowszych danych z programu korzysta już ponad 868 tysięcy rodzin w Wielkiej Brytanii. Jak skorzystać z ulgi Tax-Free Childcare i komu ona przysługuje?

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie