Praca w Islandii – spróbuj szczęścia w bajecznej krainie lodu i wulkanów!

Z miesiąca na miesiąc Islandia staje się coraz gorętszym kierunkiem emigracji zarobkowej. Coraz więcej Polaków wybiera pracę w krainie lodu i wulkanów z uwagi na niezwykle atrakcyjne warunki życia i doskonałe zarobki. 

Jeszcze do niedawna najbardziej popularne kierunki emigracji stanowiły dla Polaków takie państwa jak Wielka Brytania i Niemcy. Dużą popularnością cieszyły się także kraje skandynawskie – przede wszystkim Norwegia i Szwecja. Jednak w ostatnim czasie sporo się w tym względzie zmieniło – w Wielkiej Brytanii, z uwagi na Brexit, sytuacja Polaków staje się coraz bardziej niepewna, a Niemcy, i kraje skandynawskie borykają się obecnie z kryzysem imigracyjnym, który wzmaga wśród obywateli nastroje ksenofobii i rasizmu. 

- Advertisement -

Na tle Wielkiej Brytanii, Niemiec i Skandynawii, Islandia jawi się jako prawdziwa oaza spokoju, gdzie można liczyć na naprawdę atrakcyjne zarobki. Islandia jest krajem o bardzo niskim poziomie bezrobocia (zaledwie 2,8 proc.), a obecnie niemal we wszystkich sektorach gospodarki brakuje rąk do pracy (rekrutacje prowadzi już niemal 40 proc. firm). Islandczycy poszukują zarówno pracowników wykwalifikowanych, takich jak elektrycy, hydraulicy czy operatorzy maszyn ciężkich, jak też pracowników niewykwalifikowanych, takich jak sprzątaczki czy kasjerzy. 

Zainteresowani pracą w Australii? Oto lista najpotrzebniejszych zawodów w tym kraju

W Islandii można liczyć na bardzo dobre zarobki. Specjaliści (kierowcy, hydraulicy czy murarze) mogą liczyć na wynagrodzenie rzędu przynajmniej 2,5-3 tysięcy euro miesięcznie, natomiast pracownicy niewykwalifikowani – na płacę w wysokości przynajmniej 1,5-2 tysięcy euro miesięcznie. Poza tym pracodawcy w Islandii niejednokrotnie pokrywają pracownikom koszty podróży i zakwaterowania, a także, choć to zdarza się rzadziej, koszty transportu do i z miejsca pracy. 

Ale to jeszcze nie wszystko, ponieważ pracownicy w Islandii, niezależnie od sektora, mogą liczyć na bogate pakiety socjalne i na solidne umowy z pełnym ubezpieczeniem. Większość pracowników jest na początku zatrudniania na okres próbny, na 6 miesięcy, a gdy się sprawdzi, to proponowana jest im umowa na czas nieokreślony. Islandzcy pracodawcy dbają o swoich podwładnych i rzadko kiedy starają się ich oszukać, proponując im pracę na czarno albo umowy niegwarantujące ubezpieczenia albo dostępu do podstawowych praw socjalnych. 

Tego jeszcze nie było! Po Brexicie naszą pracę przejmą wyspecjalizowane roboty

Polacy cieszą się na Islandii bardzo dobrą opinią – wystarczy powiedzieć, że na wyspie mówi się o nas, że jesteśmy pod względem mentalnym bardzo do Islandczyków podobni. Mieszkańcy krainy lodu i wulkanów uważają Polaków za odpowiedzialnych i obowiązkowych profesjonalistów, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. 

Apel Morawieckiego: “Młode rodziny z dziećmi proszę: wróćcie!”

Przypomnijmy więc, jacy specjaliści są w Islandii najbardziej poszukiwani. Najłatwiej o pracę na wyspie będzie specjalistom z sektora budowlanego i wykończenia wnętrz: spawaczom, murarzom, elektrykom, stolarzom, cieślom, hydraulikom i malarzom. Poza tym w Islandii poszukiwani są doświadczeni kierowcy samochodów ciężarowych, mechanicy samochodowi i operatorzy maszyn ciężkich. A rąk do pracy brakuje też w usługach – przede wszystkim w sklepach, gdzie pilnie poszukiwani są kasjerzy i w hotelach oraz pensjonatach, gdzie poszukiwane są panie sprzątające. 

Decydując się na wyjazd do Islandii nie trzeba mówić po islandzku – wystarczy, że będziemy się sprawnie (albo, w mniej wymagających zawodach – komunikatywnie) posługiwać językiem angielskim. Przed wylotem warto jest się jednak prywatnie ubezpieczyć, ponieważ koszty opieki medycznej na wyspie są bardzo wysokie, a z Europejską Kartą Ubezpieczenia Zdrowotnego możemy liczyć na pokrycie kosztów jedynie części, i to w zasadzie tylko podstawowych usług.  Koszt wizyty u lekarza ogólnego to na przykład wydatek rzędu 1000 koron, a wizyty domowej – nawet 2400 koron! 

W razie jakichkolwiek problemów obywatele polscy powinni się kontaktować z Ambasadą Rzeczypospolitej Polskiej w Reykjaviku. 

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Reykjaviku
Islandia, 105 Reykjavík, Þórunnartun 2
tel. +354 520 50 50
tel. dyżurny +354 520 50 50
 faks +354 511 11 20
[email protected]

Telefoniczne zapytania w sprawach konsularnych przyjmowane są codziennie w godzinach 8.30-16.00. Ze względów organizacyjnych ambasada uprzejmie prosi o kontakt telefoniczny poza godzinami, w których urząd jest otwarty dla interesantów, tzn. poza godzinami 9.00-12.00 oraz w środy poza godzinami 15.00 – 18.00
Po godzinie 16:00 i w dni wolne od pracy telefony odbierane są wyłącznie w sprawach alarmowych.
Adres poczty elektronicznej: [email protected]
Ambasada informuje także, iż zapytania w sprawach, na które odpowiedź znajduje się bezpośrednio na stronie internetowej urzędu, pozostaną bez odpowiedzi.

Obsługa interesantów w siedzibie urzędu:
Poniedziałek: 9:00 – 12:00
Wtorek: 9:00 – 12:00
Środa: 15:00 – 18:00
Czwartek: 9:00 – 12:00
Piątek: 9:00 – 12:00
 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Lecisz latem z UK? Linie mogą łączyć loty i zmieniać godziny

Rząd opracował plan awaryjne, dzięki któremu odwoływanie lotów będzie możliwe z większym wyprzedzeniem. Linie będą mogły też łączyć loty.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Trzeba zgłosić wyjazd na wakacje, gdy pobiera się Universal Credit

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

ZUS w Polsce wyniesie ponad 400 funtów miesięcznie. Doceńmy HMRC

W Polsce właśnie zapowiedziano wzrost składek dla samozatrudnionych. Mają one wynieść ponad 2000 złotych miesięcznie.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie