Setka migrantów próbowała dostać się do Wielkiej Brytanii wdzierając się na prom kursujący po kanale La Manche. Byli zdeterminowani, chowali się nawet… w kominie statku!
Rzeczone wydarzenie miało miejsce w minioną sobotę, 2 marca, późnym wieczorem. Jak podaje agencja prasowa AFP nawet setka imigrantów miała wedrzeć się do portu w Calais położonego w północnej Francji. Pewnej części z nich udało się dostać na pokład promu zmierzającego do Dover w Wielkiej Brytanii. Niektórzy z nich byli tak zdeterminowani, że wspięli się na komin duńskiego statku "Calais Seaways"! Zobaczcie jak to wyglądało:


Dzięki zorganizowanej przez policję obławie do niedzielnego poranka udało się zatrzymać 63 migrantów. Akcja trwała ponad 12 godzin. Podczas akcji kilku z nich skoczyło do wody, ale udało się je wyłowić. Jak czytamy na łamach Interii zatrzymani zostali przewiezieni do kwatery głównej policji w Calais.
Kapitan portu Jean-Marc Puissesseau powiedział dziennikarzom, że "jest przekonany, iż operacja, która miała miejsce ostatniej nocy, została zorganizowana przez przemytników ludzi".
Powrót zimy w UK! Czy Was też zaskoczyła nagła zmiana aury?
Z kolei Xavier Bertrand, rządzący w regionie, którego częścią jest Calais, nie ma wątpliwości, że do podobnych wypadków będzie dochodziło coraz częściej. Sytuacja ta ma związek z Brexitem, a zjawisko nielegalnej migracji przez kanał La Manche staje się corazj większym problemem. Według Bertranda konieczne jest uszczelnienie granic i zwiększenie ilości policyjnych kontroli.
