Szkocki dziennik sportowy „Sport Record” szydzi z Roberta Lewandowskiego. Na dzisiejszej okładce pokazał przerobione zdjęcie napastnika polskiej reprezentacji.
Szkocka gazeta śmieje się z Polaka, że boi się gry z „dużymi chłopakami”. Czy chodzi o chamskie faule – specjalność Szkotów, którzy zamiast kopać piłkę, wolą kopać nogi przeciwników?
Mecz Polska – Szkocja już w czwartek 8 października. W przeddzień szkocka gazeta, wzorem „Bilda”, szydzi z Roberta Lewandowskiego. Obok grafiki z Lewandowskim w czepku niemowlaka niewybredny dopisek głosi: „Duży maluch wpluł smoczek”, co niby oznacza, ze Lewandowski narzeka na brutalną grę Szkotów, wspominając faul podczas pierwszego meczu, gdy Gordon Greer celowo kopnął nogę napastnika. Tak mocno, ze pękł mu ochraniacz piszczela.
Szkoci dali też tytuł „Duże dziecko Robert Lewandowski pobiegło do mamusi ze skargą, że duże chłopaki zrobią mu krzywdę”. Tymczasem gwiazdor Bayernu, podczas ostatniej konferencji prasowej wyraźnie powiedział, ze fauli się nie boi, a – pytany o skutki urazów – odparł, że ubezpieczenie ma od dawna. I pewnie pokaże Szkotom, że obśmianie go im nie pomoże.
To już kolejny, denerwujący akcent przed meczem Szkocja – Polska. Szkocka federacja piłkarska zabroniła polskim kibicom wchodzić na sektory mieszane w strojach z naszymi barwami narodowymi. (kt)
[advpoll id=”63″ title=”TWOIM ZDANIEM:” width=”270″]
